Zapowiedź Dragon’s Dogma 2: wymagająca, ale zabawna gra RPG akcji fantasy


Dogmat smoka 2 jest jak część inspirowana fantastyką 1000 sposobów na śmierćjeśli praktyczny podgląd z udziałem Polygon jest jakąkolwiek wskazówką.

W zeszłym tygodniu firma Polygon została zaproszona na trzygodzinną praktyczną zapowiedź nadchodzącej gry akcji firmy Capcom, będącej kontynuacją gry o niekonwencjonalnym rodowodzie. Oryginalny Dogmat Smoka to coś w rodzaju zagadki, trzecioosobowa gra akcji RPG, mocno zorientowana na walkę, wydana w czasach post-Skyrima boom fantazyjny. Choć nie od razu znalazł szeroką publiczność, z biegiem lat osiągnął status kultowego klasyka, częściowo dzięki reedycji z 2013 roku (Dogmat smoka: Powstanie ciemności). Dogmat smoka 2 balansuje na granicy między kontynuacją a ponownym uruchomieniem; nie trzeba grać w oryginał, żeby zrozumieć tę część, chociaż być może znajomość tej serii utrzymałaby mnie przy życiu.

Podczas jednej z wczesnych walk znikąd przyleciał gigantyczny orzeł, podniósł mnie i zrzucił z klifu do oceanu z wysokości 30 metrów. Potem woda dosłownie zjadł mnie. To nie był jedyny raz, kiedy umarłem. Zostałem też nadepnięty przez smoka, porażony prądem przez gryfa, zamrożony na stałe przez harpię, kopnięty przez golema, uderzony frajerem przez ogra i bezlitośnie powalony przez grupę orków dzierżących maczugi. Wilki zjadły moją twarz. Spadłem z (tak wielu) klifów. Ale parłem dalej, naprawdę skupiony tylko na jednej rzeczy: bramie.

Nasza zapowiedź kontynuacji została podzielona na dwie odrębne 90-minutowe sesje, z których każda przedstawiała inną profesję (w zasadzie klasę) w innym momencie gry. W pierwszej sesji grałem jako Mistyczna Włócznia i otrzymałem zadanie wkroczenia do Battahl, narodu kotów-ludzi znanego jako bestie. Wydawało się dość łatwe. Nie trzeba dodawać, że tak nie było.

Reklama

Zdjęcie: Capcom

Już wcześniej zauważyłem w swoim ekwipunku nakaz przejścia granicznego. Pomyślałem, że przyda mi się to, ale ponieważ nie byłem bestią, strażnik przy bramie nie chciał mnie przepuścić. Poszedłem więc do pobliskiej wioski, aby sprawdzić, czy uda mi się znaleźć alternatywną ścieżkę przez bramę, ale zamiast tego zostałem zasypany rozrywkami. Co kilka kroków jakiś NPC zatrzymywał mnie w miejscu. Sprzedawca poprosił mnie o odnalezienie jego zaginionego wnuka, ale nie dał żadnej wskazówki, gdzie on się znajduje – na przykład punktu orientacyjnego na mapie. Dwóch cywilów poprosiło mnie o wyśledzenie czegoś, co nazywa się „jadeitowym jajkiem”. Obaj obiecali nagrodę. Żaden nie oferował punktu orientacyjnego.

Niektóre zadania poboczne są ograniczone czasowo Dogmat smoka 2. Jeśli nie ukończysz pewnych zadań w czasie rzeczywistym, zakończysz je niepowodzeniem na stałe — co oznacza, że ​​jeśli podejmiesz się zbyt wielu zadań na raz, prawie gwarantujesz, że nie będziesz w stanie ukończyć gry w 100%. Zdecydowałem się wyśledzić i uratować wnuka sklepikarza, częściowo dlatego, że jestem zbyt wielkim bohaterem, aby pozwolić umrzeć niewinnemu dziecku, ale przede wszystkim dlatego, że podsłuchałem, jak przedstawiciel PR udzielał podpowiedzi innemu dziennikarzowi podczas sesji, jak znaleźć powiedziało dziecko.

Sprzedawcy ustawiają się na ulicy w Battahl w Dragon's Dogma 2.

Zdjęcie: Capcom

Idąc na ratunek dzieciakowi, dowiedziałem się, że nie można w nim pływać Dogmat smoka 2. Prawie w każdym zbiorniku wodnym znajduje się coś zwanego „Solanką” – czerwony tłum bezmyślnych Lovecraftowskich wici, które pożerają cię za każdym razem, gdy próbujesz pływać. To stanowiło problem. Możesz jedynie szybko podróżować pomiędzy miastami (i to za opłatą). O ile wiem, w wersji zapoznawczej nie było dostępnych żadnych wierzchowców. A droga do miejsca, w którym wydawało się, że przebywa ten dzieciak, prowadziła przez kilka zbiorników wodnych, które ponownie mnie pochłonęły.

Po kilku żenujących śmierciach odnalazłem wnuka sklepikarza i odprowadziłem go w bezpieczne miejsce. Pomimo chodzenia po mieście przez resztę pierwszej sesji, nigdy nie udało mi się przejść przez bramę. (Przedstawiciel PR powiedział mi później o wielu możliwych metodach, które przeoczyłem, włączając w to wspinanie się po drabinie lub kupowanie maski bestii i noszenie jej jako przebrania.)

Ale nie przeszkadzało mi to, ponieważ podczas drugiej sesji spotkałem się z Battahlem, podczas której zostałem członkiem klasy Magicznego Łucznika. Głównym zadaniem fabularnym w tej sesji było naprawienie miecza dla jakiegoś gościa, ale jeśli moje doświadczenie z bramą nauczyło mnie czegokolwiek, to właśnie tego Dogmat smoka 2 jest najbardziej interesujące, kiedy się po prostu wygłupiasz.

Powstańcy używają powołania Magicznego Łucznika do strzelania magicznymi strzałami we wrogów w Dragon's Dogma 2.

Zdjęcie: Capcom

W walce od razu zauważyłem wyraźną różnicę pomiędzy tymi dwoma powołaniami. Magiczny Łucznik był ogólnie zwinniejszy, szybszy i łatwiejszy do kontrolowania niż Mistyczna Włócznia. Jako Mistyczny Włócznik miałem dostęp do włóczni i niektórych zaklęć, dzięki którym mogłem trzymać się blisko wrogów. Tymczasem Magiczny Łucznik przyszedł z łukiem, ale bez sznurka – kanałem dla mnóstwa magicznych zdolności, w tym jednej, która zasadniczo jest rakieta kierowana z 007 Nocny Ogień. Mając co najmniej dziewięć potwierdzonych powołań Dogmat smoka 2Jestem pod wrażeniem, jak bardzo różnią się tylko te dwie, w które grałem, i nie mogę się doczekać, aby sprawdzić, czy istnieje podobna rozbieżność między wszystkimi dostępnymi profesjami.

Przez całą drugą sesję skupiałem się głównie na serii” osławiony system pionków — w pełni spersonalizowani członkowie drużyny, którzy zapewniają wsparcie w bitwie — co powraca Dogmat smoka 2. Możesz natknąć się i rekrutować losowo generowane pionki na całym świecie. Dzięki grze online inni gracze mogą rekrutować Twoje pionki do swoich drużyn i odwrotnie. Kiedy wyjdzie pełna wersja gry, pionki będą mogły ci pomóc, gdy utkniesz, powiedział mi przedstawiciel PR.

Powstańcy przybijają piątkę z pionkiem po zabiciu gigantycznego potwora na polu w Dragon's Dogma 2.

Zdjęcie: Capcom

Załóżmy na przykład, że nie możesz przejść przez bramę prowadzącą do regionu Battahl z powodu jakiegoś palanta, który odmawia przyjęcia twoich fałszywych dokumentów. Jeśli zrekrutujesz pionka od gracza, który ukończył tę misję w swojej grze, pionek otrzyma wskazówki, dokąd powinieneś się udać i co powinieneś zrobić. Ponieważ wszystkie pionki w zeszłotygodniowej zapowiedzi zostały wygenerowane przez firmę Capcom, a nie przez innych graczy z prawdziwego świata, nie widziałem tego w akcji, ale kurczę, z pewnością przydałoby się to.

Chociaż spędziłem większość moich trzech godzin z Dogmat smoka 2 albo zagubiony, albo umierający (albo jedno i drugie), w pełni widzę atrakcyjność. Dogmat smoka 2 oferuje rodzaj wyłaniającej się rozgrywki, w której możesz opowiedzieć o tym później swoim znajomym, której po prostu nie da się napisać. Na własnej skórze uczysz się swoich błędów: gubienia się i ciągłego umierania. Prawdziwym czynnikiem decydującym, przynajmniej dla mnie, jest to, że każda śmierć Dogmat smoka 2 jest naprawdę niezmiennie śmiesznygłównie dzięki systemowi fizyki ragdoll w stylu retro (podobnym do tego z niezwykle zapadającej w pamięć gry du jour Helldivers 2). Nauczyłem się patrzeć na niebo; Następnym razem orły mnie nie dogonią. Ale bez wątpienia wydarzy się coś innego i nie mogę się doczekać, aby dowiedzieć się co.

Dogmat smoka 2 ukaże się 22 marca na PlayStation 5, Windows PC i Xbox Series X.



Source link

Advertisment

Więcej

Advertisment

Podobne

Advertisment

Najnowsze

Linia Razer Huntsman V3 Pro z analogowymi przełącznikami optycznymi Gen-2 uwalnia precyzję

W konkurencyjnym świecie gier, gdzie liczy się każda milisekunda, narzędzia, którymi posługujesz się, mogą zadecydować o porażce lub zwycięstwie. Każde naciśnięcie klawisza...

Jak Bitcoin może wspomóc wzrost w rozwijających się gospodarkach

Wiele krajów rozwijających się niewątpliwie doświadczyło swoich problemów gospodarczych. Niektóre z tych krajów mają niestabilne i niezaufane waluty fiducjarne. W związku z tym przyjmują...

Nowe narzędzie do projektowania WaveForming firmy Trinnov zaleca układ pomieszczenia w celu optymalizacji wydajności dźwięku

Trinnov Audio, francuski producent zaawansowanych procesorów audio dla kina domowego, high-end audio i kin komercyjnych, ogłosił wprowadzenie na rynek narzędzia do projektowania dla...
Advertisment