Wydarzenie Apple dotyczące iPada w maju 2024 r. musi być czymś więcej niż tylko podwyżką specyfikacji


Kiedy dyrektor generalny Apple Tim Cook i grupa jego zastępców wystąp na wirtualną scenę w przyszłym tygodniu aby ogłosić nowe iPady, spędzą dużo czasu na rozmowach o specyfikacjach. Jeśli pogłoski się potwierdzą, otrzymamy nowe iPady Pro z ekranami OLED i cieńszymi obudowami, nowe Airy z szybszymi chipami i prawidłowo umieszczonym przednim aparatem oraz kilka nowych akcesoriów. Jeszcze zanim wejdą na rynek, mogę śmiało powiedzieć, że to najlepsze iPady w historii. Ale po tylu latach nadal nie wiem, jak ci powiedzieć, czy powinieneś chcieć iPada. Albo co chciałbyś z tym zrobić.

To oczywiście było prawdą od zawsze. IPad to wszechstronny produkt w ofercie Apple, wspaniałe urządzenie pod wieloma względami, które wciąż wydaje się coraz bardziej zbędne teraz, gdy tak wiele osób ma duże telefony i trwałe laptopy. Wygląda na to, że Apple przez ostatnią dekadę był zachwycony ideą iPada jako urządzenia zmiennokształtnego — urządzenia, które może być dokładnie tym, czego potrzebujesz w danym momencie. Firma kocha że przypadek użycia iPada jest trudny do określenia i że dla różnych ludzi oznacza on różne rzeczy. To zabawny, dobry i ambitny pomysł: jeden gadżet, który rządzi nimi wszystkimi. Aby to jednak osiągnąć, nie należy ulepszać chipów, przesuwać przycisków ani przeprojektowywać zaokrąglonych rogów. Chodzi o to, aby mniej skupiać się na samym iPadzie, a bardziej na rzeczach, które do niego podłączasz.

Jest szansa, że ​​w przyszłym tygodniu gwiazdą pokazu będą dodatki. Wystarczy spojrzeć na zaskakująco dyskretne zaproszenie do wydarzenie „Odpuść sobie”.: zwykle do odczytania są liście herbaty, a my próbujemy rozszyfrować niejasne kształty, ale tym razem jest tylko przód i środek Apple Pencil. Z raportów wynika, że ​​najprawdopodobniej podczas wydarzenia zobaczymy nowy ołówek z wymiennymi końcówkami magnetycznymi do różnych zastosowań i nowym gestem „ściśnięcia”, umożliwiającym szybkie dodawanie obiektów do dzieła sztuki.

Skupianie się na ołówku ma pewien niszowy sens: iPad to po prostu duży ekran dotykowy i jedyne urządzenie Apple, na którym można w ten sposób rysować i pisać. Badacze Apple zajmujący się sztuczną inteligencją pracowali nad narzędziami pomagającymi artystom i animatorom w pracy oraz nad systemem tworzenia dzieł sztuki w połączeniu z modelem sztucznej inteligencji — Ty podpowiadasz, a ona tworzy; edytujesz, to udoskonala. Dla każdego, kto zajmuje się tego rodzaju sztuką wizualną, ołówek o dużej mocy może być niezwykle fascynujący.

Wydarzenie „Let Loose” wyraźnie dotyczy Ołówka.
Obraz: Jabłko

Krążą także pogłoski, że Apple wypuści na rynek nową klawiaturę Magic Keyboard, dzięki której iPad będzie jeszcze bardziej przypominał laptopa. Nowy model będzie najwyraźniej wykonany z aluminium i będzie miał większy gładzik. (Miejmy nadzieję, że przestanie się też losowo rozpadać.) Lepsza klawiatura nie sprawi, że iPad od razu stanie się świetnym laptopem, ale nie jestem pewien, czy Apple próbuje zbudować świetny laptop. Ma już tego całą masę! Tak naprawdę nie jestem na „postawcie macOS na iPadzie, tchórzepociąg, albo. MacBook jest świetny. Myślę, że modułowy potencjał iPada jest w rzeczywistości znacznie większy.

Reklama

Jeśli Apple chce to osiągnąć, potrzebuje więcej akcesoriów — a więc o wiele więcej akcesoriów. iPad to ekran i procesor, a cała reszta powinna być dodatkiem, gdy tylko tego potrzebujesz. Daj graczom kontroler i zewnętrzną kartę graficzną. Podaruj miłośnikom muzyki stację dokującą z głośnikiem, a fanatykom inteligentnego domu zestaw przycisków umożliwiających podłączenie różnych urządzeń. Fotografowie potrzebują obiektywów; arkusze kalkulacyjne potrzebują klawiatury z klawiszami funkcyjnymi. Ołówek i klawiatura Magic Keyboard to początek, ale Apple musi zrobić znacznie więcej. Firma musi spędzać mniej czasu na zamartwianiu się samym iPadem – urządzeniem słynącym z trwałości i z którego prawie nikt nie wykorzystuje jego pełnego potencjału – a więcej na tym, jak uczynić go czymś więcej niż tylko tabletem. (Dodatkowo premia dla Apple: o wiele łatwiej będzie nakłonić ludzi do zakupu akcesoriów, niż przekonać ich do aktualizacji iPada, gdy nie będą tego potrzebować).

The ultramodułowy wizja iPada jest kusząca i mam nadzieję, że Apple będzie się w niej nadal opierać, ale jej zrealizowanie jest prawie niemożliwe. Po prostu zapytaj Essentiala jak poszło próbuję zbudować urządzenie i ekosystem akcesoriów. Lub zapytaj Google. Lub Asusa. Lub Fairphone Lub SAMSUNG Lub Motoroli Lub Bloki Lub Blokady telefoniczne ani żadnej innej firmy, której nigdy się to nie udało. Wymaga to zbudowania oprogramowania, które będzie zawsze dostępne dla wszystkich, oraz sprzętu, który będzie piękny, cienki, lekki, trwały i będzie można go w pełni remiksować. Nie jestem nawet pewien, czy da się to wszystko zrobić, ale wiem, że iPad i iPadOS to nie to.

Problem z dotychczasowym podejściem do iPada typu „wszystko w jednym” polega na tym, że nie można po prostu zbudować urządzenia, które będzie w porządku we wszystkim i mieć nadzieję, że to wystarczy. To całkiem w porządku urządzenie już istnieje — to Twój smartfon! iPad musi być czymś więcej: bardziej elastycznym, wydajniejszym, trwalszym i bardziej użytecznym. Trudno jest to zbudować w urządzeniu, ale Apple wykonało całkiem niezłą robotę. Trudniejsza część to budowanie ekosystemu i tworzenie oprogramowania, które będzie go wspierać. Potrzebujesz czegoś, co będzie jednocześnie dla zaawansowanych użytkowników i nowicjuszy, dla majsterkowiczów i prostaków, dla ludzi, którzy kochają skróty klawiaturowe i dla tych, którzy woleliby nigdy więcej nie pisać.

Nie można po prostu zbudować urządzenia, które będzie w porządku we wszystkim i mieć nadzieję, że to wystarczy

Ostatecznie największym problemem Apple może być po prostu matematyka. Obecny iPad Pro zaczyna się od 799 dolarów, czyli jest już droższy niż niektóre modele MacBooka Air. Chcesz mieć łączność komórkową, aby móc korzystać z iPada w dowolnym miejscu? To kolejne 200 dolarów, ale dobry modułowy gadżet tego potrzebuje. Ołówek obecnej generacji kosztuje kolejne 129 dolarów; Magic Keyboard, kolejne 299 dolarów. (Nie wiem jeszcze, ile będą kosztować nowe modele, ale Apple nie ma zwyczaju robić takich rzeczy taniej.) To 1328 dolarów za pełną funkcjonalność iPada, a my dopiero zarysowaliśmy możliwości tego urządzenia, jeśli zastosujemy odpowiednie akcesoria i obsługę aplikacji. I jak dotąd, kiedy Apple wprowadza nowe akcesoria, to przeważnie po prostu sprawiło, że wszystko stało się bardziej zagmatwane.

Dokąd to wszystko zmierza Apple? Zablokowany. iPad jest świetny, to ogromny sukces, to wspaniałe urządzenie, uwielbiam iPada, ale wydaje się, że iPad utknął w niekończącej się pętli aktualizacji, a tak naprawdę nigdy nie był lepszy. Podejrzewam, że w przyszłym miesiącu na WWDC zobaczymy wiele wiadomości związanych z iPadem — to właśnie tam Apple zwykle omawia swoje oprogramowanie i wszystko wskazuje na to, że duży nacisk zostanie położony na sztuczną inteligencję. iPad może być naturalnym miejscem, w którym można korzystać z wielu funkcji sztucznej inteligencji, szczególnie przy edycji obrazów i wideo. Jeśli jednak chodzi o ogłoszenie w przyszłym tygodniu, prawdopodobnie usłyszymy strasznie dużo o ekranach OLED i aktualizacjach chipów. Ale zwróć uwagę na wszystkie urządzenia w świecie iPada, które nie są samym iPadem. Jeśli Apple chce uczynić ze swojego tabletu urządzenie bijące rekordy świata, będzie musiało wyposażyć je w akcesoria.



Source link

Advertisment

Więcej

Advertisment

Podobne

Advertisment

Najnowsze

YouTube Music umożliwia wyszukiwanie poprzez nucenie do telefonu z Androidem

W aplikacji YouTube Music na Androida dostępna jest funkcja, która będzie po części Shazamem i po części Twoim przyjacielem, gdy powiesz „hej, co...

9to5Mac Overtime 019: Spójrz na te ramki, stary

Jeff jest szefem produkcji treści wideo w 9to5. Początkowo dołączył do 9to5Mac w 2016 roku, tworząc filmy, solucje, poradniki, pisemne samouczki i...

Ława przysięgłych przyznaje Bungie zwycięstwo na mocy przełomowej decyzji przeciwdziałającej oszustwom

Wczorajsza decyzja jury przyznała Bungie (PDF) porządną sumę 63 210 dolarów. – powiedział doradca Bungie, James Barker, w oświadczeniu przesłanym e-mailem na...
Advertisment