Reżyser Atlasu twierdzi, że umiejętności taneczne Jennifer Lopez były kluczem do pracy z mechem


Życie wypełnione science fiction, grami wideo i komiksami doprowadziło reżysera Brada Peytona do zadania swojego życia: wyreżyserowania Jennifer Lopez w cholernym filmie w kombinezonie mechanicznym. Rejestracja dla Atlasteraz transmitowany strumieniowo w serwisie Netflix, był łatwym wyborem: mając na koncie dwa wysokobudżetowe pojazdy Dwayne’a Johnsona, Szał I San Andreas, Peyton nie był obcy spektaklom napędzanym listą A. Mimo to film był onieśmielającą perspektywą dla kogoś, kto głęboko cenił mechy, czołgi, ponadgabarytowe mechy i wszystkie wymyślone klasyfikacje pomiędzy nimi.

“Byłam bardzo świadoma tego, co mnie czeka” – Peyton mówi Polygon. Reżyser powołuje się na wypowiedź Jamesa Camerona Kosmici I Awatara jako oczywiste, ale niezaprzeczalne kamienie milowe w sztuce mechów ekranowych. Wiedział, że Gry Titanfall wywierać presję na wszelkie nowe próby aktorstwa na żywo, zapewniając pełne zanurzenie się w doświadczeniu walki mechami. Ale kiedy zaczął wyobrażać sobie, jak na nowo przemyśleć mechy, wrócił do pierwszego artykułu o mech mediach, który naprawdę go zachwycił: Stuarta Gordona Robot Jox.

Peyton nie do końca potrafi wyjaśnić dlaczego Robot Jox był jego świętym Graalem, ale rozmowa z nim jest oczywista: niczym błyskotliwa wizja przyszłości Gordona, w której konflikty na Ziemi rozstrzygane są przez kolorowe pojedynki mechów, Atlas potrzebował jasnej, dobrze określonej logiki, która ugruntowałaby budowanie świata, ale także pozwoliłaby mu wkroczyć w dział akcji w sposób, który zachwyci jego wewnętrzne dziecko. A w ostatecznym rozrachunku musiał być oryginalny.

„Moją najważniejszą rzeczą było to, że wiedziałam, że muszę oddzielić się od wszystkiego” – mówi Peyton. „Nie miałem ochoty się powtarzać. Powiedziałem, Pac Rim‘S [mechs] Czy Ten duży. W AwataraTen duży. W Upadek Tytana, oni są Ten duży. Więc mój będzie Ten duży. Ten może być kwadratowy i blokowy, więc mój będzie okrągły. Pochodzę z animacji. Dlatego większość pracy zaczęła się od szkicowania sylwetki i zastanawiania się, jak uczynić ją wyjątkową i inną”.

Atlas Akcja rozgrywa się w stosunkowo słonecznej przyszłości, która wciąż istnieje w cieniu zbliżającej się apokalipsy. Kilkadziesiąt lat wcześniej zbuntowana sztuczna inteligencja o imieniu Harlan (Shang-ChiSimu Liu) uciekł z Ziemi na obcą planetę z zamiarem powrotu pewnego dnia i siania spustoszenia ludzkości. Kiedy naukowcy odkrywają miejsce pobytu Harlana, siły Terran rozpoczynają misję mającą na celu przeniesienie walki aż do progu armii robotów. Dowódca ataku: Atlas Shepherd (Lopez), analityk danych zrekrutowany, by skompletować Jacka Ryana na tyłku Harlana. Oczywiście atak nie przebiega tak gładko, jak by sobie tego życzyli Ziemianie, a Atlas musi niechętnie włożyć kombinezon mecha napędzany sztuczną inteligencją, aby przetrwać na obcej planecie zamieszkanej przez androidy, które chcą jej śmierci.

Reklama

Ugruntowany futuryzm AtlasEarth skłonił Peytona i jego zespół kreatywny do ekstrapolacji aktualnych technologii wojskowych na potrzeby projektu mecha. Zaokrąglone krawędzie i rury wydechowe są podniesione z samolotów F-18. Wewnętrzne panele sterowania zostały zbudowane z myślą o funkcjonalności teoretycznej.

„Musiałam poznać całą technologię od podszewki” – mówi Peyton. „Ze względu na moje doświadczenie na San Andreas, gdzie musiałem zrozumieć, jak ściśle współpracuje helikopter, aby powiedzieć Dwayne’owi, które przyciski należy nacisnąć, a których nie – przynajmniej wtedy, gdy mnie słuchał! — Wziąłem to doświadczenie i chciałem przeżyć podobne doświadczenie [Lopez]. Wyjaśniłem z działem artystycznym, dlaczego w niektórych miejscach znajdują się ekrany, a w innych hologramy. A potem tego samego dnia daję jej druty, żeby powiedziała: „To właśnie jest ten ekran”. Tam jest ekran. Więc po przejściu przez blokadę wyciągnąłem je, a ona musiała zapamiętać, gdzie się znajdowały.

Obraz: Netflix

Rysunki i schematy stanowiły tylko połowę równania. Po przygotowaniu projektu Peyton postanowił wcielić swoją wizję w życie. Mówiąc o animacji tła, oznaczało to animowanie różnych cykli chodu, aby sprawdzić, czy dwunożna maszyna może poruszać się we właściwy sposób.

„Pierwsze projekty, które mieliśmy, kiedy je animowaliśmy, aby zobaczyć, jak będą działać — bardzo podstawowe animacje, chodzenie, bieganie, chodzenie, bieganie, bieganie cykliczne — wyglądało nieporadnie i okropnie” – mówi Peyton. Zespół animatorów znalazł odpowiedni moment, gdy wyjaśnił dynamikę między człowiekiem a maszyną. „[The mechs] to urządzenia intuicyjne. Pomysł, który wymyśliłem, był taki, że żołnierz jest mózgiem. Nie musi być super silny. On nie jest jak chrząknięcie – maszyna jest chrząkaniem. Jest emocjonalnym urządzeniem poznawczym, które synchronizuje się z tą rzeczą. Musi więc być tak płynny, jak osoba, która została w tym przeszkolona”.

Gdy Atlas przemierza biomy podstawowej planety Harlana — od śnieżnych tundr po bagna inspirowane miłością Peyton do Powrót Jedi — bohaterka filmu rozluźnia się w stosunku do swojego stanowiska „żadnej sztucznej inteligencji” i nawiązuje poznawcze połączenie z cyfrowym interfejsem swojego mecha. Podobnie jak w filmie o kumplach i gliniarzach, więź dwójki na rzecz przetrwania, która przedstawia się jako bardziej płynne ruchy mecha. Na początku Atlas mógł poruszać się po skalistym klifie. Na koniec biegnie, tarza się i uderza w roboty-zabójców za pomocą mech-fu. Wczesne testy cyklu chodu przydały się w dramatycznej ewolucji, którą Peyton był w stanie zaprogramować w ogromnym urządzeniu z przegubem kardanowym na scenie dźwiękowej, zastępującym kombinezon mecha. Lopez zaskakująco dobrze sprostała wymaganiom choreografii mecha.

„Jej doświadczenie jako tancerki pozwoliło jej naprawdę szybko to ocenić” – mówi Peyton. „Chociaż wygląda, jakby chodziła, [the mech] ją prowadzi, a ona musi reagować, jakby szła. Zatem szkolenie tancerki pozwoliło jej od razu w to wejść”.

  Atlas Jennifer Lopez w kokpicie mecha, gdy mech klęka w pozycji do ataku

Obraz: Netflix

Pomaga także to, że Lopez regularnie występuje dla tysięcy ludzi, samotnie na scenie stadionu. – mówi Peyton Atlas okazały się jednymi z najbardziej wymagających ujęć w jego karierze po prostu dlatego, że przez sześć do siedmiu tygodni Lopez występował solo na platformie z gimbalem, który był całkowicie zamalowany ujęciami płytowymi, środowiskami efektów wizualnych i seriami innej akcji sekwencje nakręcone gdzie indziej. Czasami aktor głosowy Gregory James Cohan dzwonił, aby wykonać dialog Smitha, jej towarzysza AI.

Wszystkie prace przygotowawcze wymagane do stworzenia mecha zdolnego do rzeczywistej akcji i kliknięcie gwiazdy, która miała go kontrolować, miały na celu wstrząsnąć publicznością, mówi Peyton. Kiedy po raz pierwszy widzimy mechy w akcji, nie jest to akt męstwa; wpadają w zasadzkę w trakcie lotu. Transportowiec idzie na dno — podobnie jak Atlas na swoim platformie. W wyobraźni Peytona pojawiły się różne możliwości, co widać w ukończonej sekwencji. „[The mech] przewracałby się, wirował, uderzałby w niego gruz. Jak by to było być uwięzionym w tej puszce? Jak by to brzmiało? Jakie to uczucie? A kiedy już przejdę przez to doświadczenie, to jak mogę podnieść stawkę? A co, jeśli wpadnę przez czarne chmury i wdam się w walkę powietrzną podczas II wojny światowej, ale z udziałem mechów i dronów? […] To tylko pierwsze, nie wiem, 20 sekund z dwuminutowej sekwencji.

„Tak właśnie projektuję” – mówi. „Chcę cię zaskoczyć. Chcę ci dać coś, czego nie zobaczysz nigdzie indziej.”

Atlas jest teraz transmitowany strumieniowo w serwisie Netflix.



Source link

Advertisment

Więcej

Advertisment

Podobne

Advertisment

Najnowsze

Najlepsze filmy science fiction do obejrzenia w serwisie Netflix w czerwcu 2024 r

Lato w pełni, a wraz z nim ekscytujące wydarzenia nowa lista nadchodzących wydań nie mogę się doczekać! Z Furiosa: Saga...

To może być pierwsza reklama Nintendo w USA

Nintendo jest dziś potentatem w branży gier, ale w 1980 r. w Stanach Zjednoczonych tak naprawdę nie było to przedmiotem zainteresowania nikogo. I...

iPad powinien złożyć się na pół

Złożenie iPada na pół to bardzo zły pomysł, jeśli chcesz nadal korzystać z iPada. Ale wysłuchaj mnie: powinien złożyć się na pół....
Advertisment