Recenzja Rise of the Ronin: niezwykła gra typu hack-and-slash z otwartym światem


Krocząc przez zaniedbane ruiny pustego cmentarza, przykucnąłem przez dziurę w ścianie z kataną w dłoni, gotowy do uderzenia. Przeszedłem grę przez kilkanaście godzin Powstanie Roninanajnowszą grę RPG akcji z otwartym światem od Team Ninja, a ja już porzuciłem utartą ścieżkę głównego zadania gry, jakim jest polowanie na zbiegów terroryzujących okolicę.

Zbliżałem się do mojego najnowszego celu, notorycznego rabusia grobów. Skupiłem wzrok na ciele mężczyzny leżącego w kącie, atakowanego przez stado psów. Nie do końca rozumiałem, co się dzieje, dopóki nie usłyszałem warczenia z boku i charakterystycznego znaku paska życia materializującego się w górnej części ekranu. Nagle wszystko wskoczyło na swoje miejsce: cholera, grabarz nie był mężczyzną; to była cholerna wściekłość pies.

Powstanie Ronina jest pełen takich niespodzianek. Właśnie wtedy, gdy myślisz, że opanowałeś już wszystko, co ma do zaoferowania, gra wprowadza kolejną krętą kulę lub mechanikę, która organicznie opiera się na wcześniej istniejącej, oferując głębię różnorodności, która jest ekscytująca, ale rzadko zniechęcająca. Kontynuacja sukcesu z zeszłego roku Wo Long: Upadła dynastia i lata 2020 Nioh 2Team Ninja przyjęła swoją filozofię projektowania polegającą na precyzyjnej walce typu hack-and-slash i zastosowała ją w swoim najbardziej ambitnym projekcie w dotychczasowej historii: przygodowej grze akcji w otwartym świecie, której akcja rozgrywa się pośród politycznego zgiełku XIX-wiecznej Japonii, okresu znanego jako Bakumatsu.

Reklama

Zdjęcie: Zespół Ninja/Sony Interactive Entertainment

Gracze wcielają się w „Veiled Edge”, szermierza i zabójcę szkolonego od młodości przez wioskę spiskowców przeciw szogunatowi, by walczyć u boku partnera znanego jako ich „Blade Twin”. Po katastrofalnej misji, w której gracz zostaje oddzielony od partnera, twoja wioska zostaje zmasakrowana przez siły szogunatu. Nie mając domu, do którego mógłbyś wrócić, zostajesz roninem i wyruszasz na misję, aby ponownie połączyć się ze swoim zagubionym Bliźniakiem Ostrzy. Stamtąd wyruszysz w podróż do odległych zakątków kraju, gdzie spotkasz eklektyczną grupę postaci, w tym postacie historyczne, takie jak Ryoma Sakamoto i Marcus Samuel, z których każda ma swój własny udział w przyszłości Japonii.

Powstanie RoninaRozgrywka w tej grze czerpie zarówno ze wspomnianych wcześniej wypraw Team Ninja do gatunku Soulslike, jak i współczesnych tytułów, takich jak Sekiro: Cienie umierają dwa razy I Duch Cuszimy. Gracze dostosowują swoją Veiled Edge i towarzyszący jej wygląd Blade Twin przed wybraniem broni początkowej i techniki „ostrzenia ostrzy” (tj. początkowych wzmocnień statystyk). Następnie gra zapoznaje Cię z podstawami systemu walki i mechaniki, zanim wyruszysz na przemierzanie równin Japonii, jak tylko zechcesz.

Gracz jadący konno po drewnianym moście, z widoczną w oddali górą Fuji.

Zdjęcie: Zespół Ninja/Sony Interactive Entertainment

Istnieją cztery główne drzewka umiejętności, każde z własnym wyborem umiejętności zorientowanych na siłę, zręczność, charyzmę i intelekt. Ponadto każdy rodzaj broni, który napotkasz w trakcie Powstanie Ronina posiada własne, unikalne zestawy ruchów i maksymalnie trzy alternatywne postawy bojowe, które można odblokować w zależności od częstotliwości używania tej broni lub uczenia się od postaci, które spotykasz w trakcie gry i z czasem nawiązujesz „więź”.

Jakby tego było mało, masz także hak, za pomocą którego możesz wspinać się po budynkach i dachach za pomocą interaktywnych żerdzi, zmniejszać dystans między tobą a przeciwnikami w trakcie walki, a nawet rzucać przedmiotami w przeciwników. Możesz nawet odblokować możliwość wykonywania zabójstw z ukrycia, używając haka, aby podnieść wrogów i poderżnąć im gardła bez wykrycia. W pewnym momencie otrzymałem zadanie wyśledzenia pary uciekinierów odpowiedzialnych za terroryzowanie wiejskiej wioski. Nie potrafię wyrazić, jaką satysfakcję sprawiło mi dopadnięcie tych złoczyńców, wiedząc, że ostatnią rzeczą, którą którykolwiek z nich zobaczy, będzie biznesowy koniec mojego haka.

Gracz walczący z grupą wrogów wzdłuż brzegu plaży.

Zdjęcie: Zespół Ninja/Sony Interactive Entertainment

W miarę postępów Powstanie Ronina, napotkasz kilka wrogich typów bandytów, najemników i oficerów marynarki, każdy z własnym poziomem trudności, zależnym od twojego poziomu. Gracze zdobywają dwa rodzaje doświadczenia: EXP, które odnosi się do ich ogólnego poziomu i podstawowych statystyk, oraz Karmę, którą można wymienić na punkty, które można wydać na ulepszanie różnych umiejętności.

Karma jest reprezentowana przez pasek pod wskaźnikiem EXP gracza, który jest wypełniany poprzez pomyślne pokonanie wrogów. Gdy pasek się zapełni, możesz zapalić dowolny baner punktu kontrolnego Veiled Edge rozsianych po całym świecie, aby zamienić swoją Karmę na punkty. W tym leży Powstanie RoninaWersja Soulslike: jeśli zostaniesz pokonany przez przeciwnika w bitwie, cała twoja niewykorzystana karma zostanie utracona, a pomiędzy tobą a tym wrogiem zawiązuje się „vendetta”. Będziesz miał jedną szansę na odzyskanie swojej Karmy poprzez pokonanie tego przeciwnika, ale jeśli przegrasz, stracisz całą Karmę.

Sama walka jest świetna, a system zemsty stanowi jej dużą część. Nie zliczę, ile razy rzucałem się na grupę bandytów, których poziom przewyższał mój własny, żeby odzyskać Karmę, zmieniając taktykę ze skrzyżowania mieczy na zasadzkę na przeciwnika z daleka za pomocą gradu ognia. płonące strzały i ogień karabinowy.

Gracz wykonujący parowanie przeciwiskier przeciwko swojemu bliźniakowi-ostrzu podczas samouczka Powstania Ronina.

Zdjęcie: Zespół Ninja/Sony Interactive Entertainment

Jeden z najfajniejszych elementów Powstanie RoninaWalka opiera się na mechanice Counterspark, alternatywnym ataku, który we właściwym czasie pozwala graczowi sparować nadchodzące uderzenie przeciwnika i chwilowo wytrącić go z równowagi. Pojedyncza udana parowanie Countersparku może zapewnić graczowi kluczowe sekundy wytchnienia, gdy znajdzie się w tyle w bitwie, ale kolejna seria Countersparków zmniejszy wytrzymałość twojego wroga, znaną jako Ki, umożliwiając ci wykonanie niszczycielskiego ataku, który zadaje obrażenia pokaźną porcję obrażeń, jeśli nie bezpośrednie zabicie przeciwnika.

Łatwiej to jednak powiedzieć, niż zrobić. Wykonanie parowania Counterspark jest bardziej skomplikowane niż zwykłe naciśnięcie przycisku w odpowiednim czasie po wyświetleniu monitu na ekranie. Musisz przewidywać ruchy wroga, które różnią się w zależności od rodzaju broni i postawy bojowej, i uderzać tuż przed zadaniem ciosu. Jest to trudne do opanowania, ale wykonanie go daje satysfakcję. Możesz nawet parować nadlatujące strzały i kule, co po pomyślnym wykonaniu nie tylko odbija pocisk, ale na chwilę podpala twoją broń sieczną, oferując bardzo cenione wzmocnienie obrażeń w ogniu walki. W akcji jest to ekscytujący ruch, który podkreśla niepowtarzalny talent Drużyny Ninja do stylowej walki mieczem.

Gracz zadający udany cios Matthew Perry'emu na pokładzie jednego z Czarnych Statków w Powstaniu Roninów.

Zdjęcie: Zespół Ninja/Sony Interactive Entertainment

Nawet nie poruszyłem jeszcze tematu zróżnicowanego systemu fabularnego gry. Powstanie RoninaHistoria rozwija się w skomplikowany gobelin relacji, a każda z głównych postaci, które napotykasz, oferuje własne, unikalne misje, które kształtują przebieg fabuły jako całości. Możesz stanąć po stronie antyszogunatu w jego próbie odparcia Czarnych Statków komandora Matthew Perry’ego z wybrzeży Japonii lub możesz dołączyć do szogunatu, który będzie kontynuował kampanię mającą na celu wykorzenienie buntu i zawarcie paktu z siły amerykańskie. Te „więzy”, o których wspomniałem wcześniej? Mają one bezpośredni wpływ nie tylko na style walki, których możesz się nauczyć, ale także na twoją zdolność wzywania pomocy w walce podczas misji lub korzystania ze zniżek w sklepach i handlarzach rozsianych po całym świecie.

Mam już jakieś 25 godzin Powstanie Ronina i mam wrażenie, że dopiero zaczynam pojmować ogrom tego, co ma do zaoferowania. Od przechadzki po wzgórzach na galopującym rumaku po wznoszenie się nad Jokohamą na prototypowym szybowcu, japońska wersja gry z czasów Bakumatsu w grze wydaje się równie nieograniczona pod względem zakresu, jak i obfitująca w możliwości. Powstanie Ronina to przygoda godna rodowodu Team Ninja i świat, w którym z entuzjazmem wyczekuję zatracenia się na wiele kolejnych godzin.

Powstanie Ronina ukaże się 22 marca na PlayStation 5. Gra została sprawdzona na PlayStation 5 przy użyciu kodu do przedpremierowego pobrania dostarczonego przez Team Ninja. Vox Media ma partnerstwa partnerskie. Nie mają one wpływu na treść redakcyjną, chociaż Vox Media może otrzymywać prowizje za produkty zakupione za pośrednictwem linków partnerskich. Możesz znaleźć dodatkowe informacje na temat polityki etycznej firmy Polygon można znaleźć tutaj.



Source link

Advertisment

Więcej

Advertisment

Podobne

Advertisment

Najnowsze

Unijna ustawa o sztucznej inteligencji nie chroni praworządności i przestrzeni obywatelskiej

Unia Europejska (UE) Ustawa o sztucznej inteligencji (AI). Jak wynika z oceny Europejskiego Centrum Prawa Non-Profit (ECNL), „nie chroni skutecznie praworządności i przestrzeni...

57-calowy Predator Z57 firmy Acer trafia do sprzedaży detalicznej

Dla tych, którzy nie są zadowoleni z rozdzielczości większości ultraszerokokątnych wyświetlaczy dostępnych na rynku, nowy dodatek firmy Acer do linii Predator powinien zadowolić...

Emulator iPhone’a „iGBA” został usunięty z App Store, ale nie jesteśmy pewni dlaczego

W weekend pierwszy emulator gier na konsolę przenośną trafić do App Storepo złagodzeniu wytycznych dotyczących recenzji App Store tydzień wcześniej. Przewiń do przodu o...
Advertisment