Recenzja Inkbound: podstawy świetnego roguelike dla wielu graczy


Musisz szanować grę, która nazywa złoczyńców złoczyńcami. Nie jest to dużo jaśniejsze niż to.

Atramentowyktóra zostanie wydana we wczesnym dostępie 22 maja, to najnowszy tytuł studia Shiny Shoe, twórcy m.in Pociąg potworów. Opisywany jako turowy, kooperacyjny roguelike, Atramentowy to gra, która zachęca do nadużywania czasownika „spotkania”. Niestety, jestem zmuszony: Atramentowy Jest Hades spotyka się Diablo spotyka się Do Wyłomuz najmniejszym pluskiem Fortnite wrzucony dla porządku.

Zacznijmy Hadesponieważ strukturalnie jest to najbardziej oczywisty punkt inspiracji. Atramentowy to oparta na narracji gra akcji roguelike z widokiem z góry na dół, usiana postaciami, które zlecają ci zadania do wykonania podczas wielu wypraw przez lokalizacje z bajek. Jest Cicha Promenada, która nie jest tak spokojna, jak sugeruje jej nazwa, a także Proving Grounds, które, tak, nie, zdecydowanie sprawiły, że udowodniłem swoje umiejętności. Po każdym biegu wracasz do Atheneum, centralnej biblioteki, która dla takiego książkowego maniaka jak ja wydaje się bardzo przytulna, pomimo apokaliptycznych pułapek. Historia mówi: Każda napisana kiedykolwiek książka jest przechowywana w Ateneum, ale… Ale — grozi im zniszczenie na zawsze, ponieważ wspomniani Złoczyńcy wysysają z nich atrament, powodując ich blaknięcie.

Reklama

Obraz: Shiny Shoe za pośrednictwem Polygon

Tak, tak, ale gra. Początkowo grasz jedną z trzech klas: Magma Miner, Mosscloak lub Weaver. Magma Miner to czołg, który może kumulować moc umiejętności i tarcze. Mosscloak to rodzaj łotrzyka, skupiający się na łączeniu doskoków i rzutów shurikenem. Tkacz to podejście do tradycyjnego maga, który łączy wrogów za pomocą nici, ustawiając ich tak, aby otrzymywali większe obrażenia z każdym nowym wrogiem. W wersji przedpremierowej, w którą grałem, dwie dodatkowe klasy odblokowują się po przejściu przez kilka wczesnych zadań: Jasnowidz, wspierający kombinację i zadający obrażenia, oraz mój osobisty faworyt, Obelisk, agresywny frontliner z dwiema gigantycznymi kamiennymi tarczami jako bronią.

Oczywiście, jak każdy dobry roguelike, każdą klasę można mocno zmodyfikować pod względem stylu gry, a umiejętności można podnosić po drodze. Niektóre z moich bardziej udanych prób polegały na nasyceniu Mchowej Płaszcza tak dużymi obrażeniami od trucizny na każdej z ich umiejętności, jak to tylko możliwe, i jeden bieg, który zmienił mój Obelisk w boskiego, teleportującego się Juggernaut. (Nie trzeba dodawać, że wygrałem to.) Jak Hadeslub jakikolwiek inny wielki roguelike, zanim dotrzesz do końca dowolnego biegu, twoje umiejętności są prawie nie do poznania od postaci, z którą zacząłeś.

Gracz wchodzi w interakcję ze stygmatystą NPC w scenie dialogowej w Inkbound

Obraz: Shiny Shoe za pośrednictwem Polygon

Bitwy toczą się z perspektywy top-down w duchu Diabloz paskiem skrótów umiejętności charakterystycznych dla każdej klasy, ale są również turowe, z nadchodzącymi akcjami wroga i całkowitymi obrażeniami jasno określonymi à la Do Wyłomu. Jeśli to zdanie cię zdezorientowało, twoja początkowa godzina z grą będzie podobna do mojej. Potrzeba sekundy, żeby przyzwyczaić się do tego, jak toczy się akcja. Ale kiedy już to zrobisz, walka staje się taktyczna i przemyślana. Zarówno ruch, jak i umiejętności korzystają z Woli, ograniczonego zasobu podobnego do many, który odnawia się w każdej turze, co wymusza konieczność zrównoważenia mobilności z obrażeniami: Czy użyć mojej Woli, by rozwalić tych małych eksplodujących kretów, czy wydać trochę tego, aby wydostać się poza ten duży obszarowy krąg na ziemi, który obiecuje zmniejszyć o połowę moje HP?

Sprawę komplikuje zmniejszający się krąg gry, który zmniejsza się wraz z postępem walki, zachęcając do działania zamiast bezczynności, mechanika, która powinna brzmieć znajomo dla każdego, kto kiedykolwiek grał Fortnite lub jego podobni. Przy moim czwartym lub piątym biegu, każdy Atramentowy bitwa wydawała się łamigłówką, czymś, co należy pokonać za pomocą przemyślanej serii ruchów i ataków.

Chyba że grasz w trybie multiplayer, w którym momencie Atramentowy prawie wydaje się zupełnie inną grą.

W Inkbound Obelisk wykorzystuje zdolności wywołujące efekt, aby wyeliminować kilku wrogów jednocześnie

Obraz: Shiny Shoe za pośrednictwem Polygon

Okej, może „całkowicie inny” to przesada, ale niewiele. Wszystko, co już powiedziałem o rozgrywce, pozostaje prawdziwe, gdy dodasz kolejnego gracza (lub więcej — do czterech). Bitwy nadal toczą się w trybie turowym, a obrażenia wroga są nadal jasno określone. Z wyjątkiem tury graczy, wszystkie akcje twojej drużyny są wykonywane jednocześnie. Podczas gdy w pojedynkę każdy ruch można dokładnie przemyśleć, w trybie wieloosobowym panuje chaos. Być może przygotowujesz się do doskoku jako Obelisk, gdy nagle twój przyjaciel Mchowa Płaszcz wykonuje własną kombinację doskoku i shurikenów, usuwając wrogów, których zamierzałeś wyeliminować w swojej turze. Jeśli zdarzy ci się kliknąć lewym przyciskiem myszy w tym samym czasie, szkoda, ponieważ nie ma przycisku cofania, jeśli biegniesz przez otwarte powietrze. Musisz tylko poczekać do następnego zakrętu.

Jest to gra, która wymaga czatu głosowego w celu koordynowania ataków, ale nawet wtedy, gdy dodasz kolejnego gracza do miksu, Atramentowy nagle przypomina bardziej desperacką bójkę niż ostrożną partię szachów. To nie jest złe, ale minęło dużo czasu, odkąd grałem w grę, której kooperacja tak różniła się od wersji solo.

Gracz wybiera spośród trzech modyfikatorów, reprezentowanych jako zdolności kart, podczas biegu w Inkbound

Obraz: Shiny Shoe za pośrednictwem Polygon

Atramentowy, podobnie jak wszystkie gry z wczesnym dostępem, musi się zmienić w miarę wypuszczania aktualizacji — ale to, w co grałem do tej pory, to solidne podstawy. Obecnie moim głównym zastrzeżeniem jest to, że NPC wydają się mniej wyraziści, niż bym chciał, co utrudnia zaangażowanie się w historię. Doceniam jednak ukłon w stronę kreatywnych nakazów pisania w postaci nazwania postaci gracza „Needless” z komentarzem obsady drugoplanowej mówiącej, że nie jesteś prawdziwą postacią, jeśli nie masz potrzeb. Mimo to cała koncepcja „wszystkich książek wszechczasów” wydaje się niedogotowana, choćby dlatego, że prawdopodobnie z powodów prawnych nie walczymy o żadne materiały chronione prawem autorskim, ale raczej ogólne podejście do opowiadania historii w ogóle. (Teraz, gdy jest to w domenie publicznej, może powinni zrobić Wielki Gatsby aktualizacja?)

Ostatecznie jednak najprawdziwszą miarą roguelike jest to, czy zaszczepiają uczucie „jeszcze jednego biegu” i Atramentowy ma to w dupie. Jeśli wczesny dostęp do gry jest jej prologiem, jestem gotów przeczytać pierwszy rozdział.

Atramentowy trafi do wczesnego dostępu 22 maja na PC z systemem Windows. Gra została sprawdzona na PC przy użyciu przedpremierowego kodu do pobrania dostarczonego przez Shiny Shoe. Vox Media ma partnerstwa partnerskie. Nie mają one wpływu na treść redakcyjną, chociaż Vox Media może otrzymywać prowizje za produkty zakupione za pośrednictwem linków partnerskich. Możesz znaleźć dodatkowe informacje na temat polityki etycznej firmy Polygon tutaj.



Source link

Advertisment

Więcej

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Advertisment

Podobne

Advertisment

Najnowsze

Możesz teraz udostępniać hasła w swojej grupie rodzinnej Google

Nowa funkcja udostępniania haseł dotyczy tylko haseł przechowywanych w Google Password Manager – usłudze firmy, która natywnie przechowuje Twoje hasła i klucze w...

Wszystkie lokalizacje ukrytych twarzy w Hellblade 2

Znajdziesz ukryte kamienne twarze rozsiane po całym terenie Saga Senuy: Hellblade 2. Znalezienie tych przedmiotów kolekcjonerskich i skupienie się na...

23 maja 2024 r. — MacBooki ze wszystkimi ekranami, aktywności na żywo w Shazam i nie tylko

Posłuchaj podsumowania najważniejszych artykułów dnia z 9 do 5Mac. Dostępny jest 9to5Mac Daily w iTunes i aplikacji Podcasty firmy Apple, Zszywacz, Dostroić,...
Advertisment