Recenzja Apple iPad Pro (2024): najlepszy tablet, jaki można kupić za pieniądze


Nowy iPad Pro to prawdziwe osiągnięcie w projektowaniu tabletów. To najbardziej zbliżona do wizji tabletu, jaką widziałem, nie przypominająca komputera, ale raczej trzymającego w dłoni kawałek szkła. Szczerze mówiąc, nie jestem pewien, jak mógłbyś to bardziej zmniejszyć; wtyczka USB-C, której używam do ładowania testowanego przeze mnie 13-calowego Pro, jest już grubsza niż sam iPad. To lekka, szybka i niezwykła maszyna.

Ale czy to naprawdę ma już duże znaczenie? iPad był sprzętowy triumf od lat, bardzo szybki, lekki i trwały, do niemal wszystkiego, co można z nim zrobić. Problem zawsze było oprogramowaniem: zmuszając urządzenie do działania w zablokowanym, nadmiernie uproszczonym systemie operacyjnym, Apple zapobiegł temu, aby ta ultraprzenośna i niezwykle wydajna maszyna stała się pełnoprawnym komputerem, jakiego pragnie wielu użytkowników.

Apple wydaje się to widzieć, atrakcyjność iPada jest większa niż suma jego części. Nie, niektórych czynności nie można wykonywać na MacBooku. Ale możesz trzymać go w rękach w łóżku. Możesz rysować na ekranie. Można grać w gry mobilne. Wszyscy w Apple uważają „uniwersalność” iPada za jego główną zaletę — fakt, że jest to uniwersalny produkt, jest cechą, a nie błędem. Jednak najtrudniejsza część prób zrobienia wszystkiego polega na tym, że naprawdę trudno jest zrobić wszystko dobrze.

W przypadku iPada Pro Apple wydaje się twierdzić, że jest to urządzenie przyszłości. Zawiera procesor, ekran, akcesoria — wszystko, czego potrzebujesz, aby być gotowym na następną dekadę swojego życia komputerowego. Ponieważ już wkrótce sztuczna inteligencja zmieni wszystko i będziesz zadowolony, że miałeś całą moc, aby dobrze nią zarządzać. To może być prawda! Ale nic z tego nie jest jeszcze prawdziwe. A poza tym wydarzy się najważniejsza część tej przyszłości NA za ekranem, a nie za nim.

Nowy iPad Pro pod wieloma względami przypomina finał 14-letniej historii iPada – wszystkie elementy są wreszcie na swoim miejscu. Jak zawsze sprawia wrażenie futurystycznego urządzenia nękanego przez oprogramowanie, które utknęło w przeszłości i nie jestem pewien, czy poleciłbym je większości ludzi.

Magiczna szyba

Prawie wszystkie testy przeprowadziłem na jednej z najwyższej klasy wersji iPada Pro: 13-calowym modelu w kolorze kosmicznej czerni z 1 TB pamięci, 16 GB pamięci RAM i wbudowanym połączeniem komórkowym. To tablet za 2099 dolarów. Dodaj do tego Pencil Pro za 129 dolarów i nową klawiaturę Magic Keyboard za 349 dolarów, a otrzymam recenzję iPada wartego 2577 dolarów – czyli kwotę, jaką wydałbyś na laptop z najwyższej półki. Oczywiście można go kupić taniej, chociaż Pro nigdy nie jest dokładnie tani: 11-calowy model zaczyna się od 999 dolarów i jest wyposażony w 256 GB pamięci i 8 GB pamięci RAM. (Ta podstawowa opcja przechowywania jest dwukrotnie większa niż kiedyś, co jest miłą zmianą, ale wciąż kosztowną.)

Niezależnie od tego, którego Pro kupisz, uzyskasz dostęp do trzech najważniejszych nowych rzeczy w tym nowym modelu: chip; ekran; i projekt.

13-calowy iPad Pro jest ogromny. Ale teraz jest dużo lżej.

Zajmijmy się najpierw chipem, ponieważ jest on ważny i nieco mylący. Pro działa dalej procesor M4, zupełnie nowy chip, który Apple zaprojektował specjalnie z myślą o nowym ekranie i konstrukcji Pro, i jest tak szybki, jak można się spodziewać. W moich testach porównawczych Pro napędzany M4 uzyskał około 50 procent lepszy wynik niż poprzedni model obsługujący M2. W praktyce na pewno tego nie czuć 50 procent szybciej, ale mam wrażenie, że jest szybciej.

Aplikacje ładują się i zamykają o połowę szybciej dzięki M4, nawet złożone gry działają idealnie płynnie (wciąż nie mogę uwierzyć, jak dobrze Call of Duty: Warzone na urządzenia mobilne wygląda na tym urządzeniu), a iMovie renderuje wideo zauważalnie szybciej niż na 11-calowym M2 Pro, którego używam od kilku lat. Indywidualnie nie są to wstrząsające ulepszenia, ale szczególnie jeśli wykonujesz dużo intensywnej pracy ze zdjęciami i filmami, a nawet kochasz długie Strefa wojny sesji, to prawdziwy wzrost wydajności. Podczas wszystkich moich testów nigdy nie zauważyłem, żeby urządzenie nagrzewało się w moich rękach. Czasami może być bardzo lekko ciepły, ale to wszystko.

Najwyższej klasy modele Pro — z 1 TB lub 2 TB pamięci masowej — otrzymują najlepszą wersję M4 z dodatkowym rdzeniem wydajności w procesorze. Pewnie, że chodzi o większą moc, ale byłbym zdumiony, gdyby istniał sposób, aby dostrzec różnicę w codziennym użytkowaniu. W większości przypadków surowa wydajność iPada nie stanowiła problemu przez bardzo długi czas.

Głównym praktycznym celem M4 jest zasilanie nowego wyświetlacza OLED. Nowa konfiguracja Apple „Tandem OLED” zasadniczo łączy dwie diody OLED, aby uzyskać ostrzejszy i jaśniejszy panel. Apple nazywa to Ultra Retina XDR, co jest śmieszną nazwą, ale nieważne, działa pięknie. Wszystkie tradycyjne zalety technologii OLED są od razu widoczne: ponieważ diody OLED kontrolują każdy piksel z osobna, uzyskuje się znacznie bogatszą czerń, więc pola na listy nad i pod filmem po prostu znikają w ramce, a zdjęcia wyglądają znacznie bardziej dynamicznie. Kolory są niesamowicie żywe — do tego stopnia, że ​​czasami na nie patrzymy zbyt kontrastowy i HDR-y dla moich oczu. Szczytowa jasność Pro jest znacznie jaśniejsza niż nowe Powietrzeco jest trudne do osiągnięcia w przypadku OLED.

Wyświetlacz OLED Pro to duży krok naprzód w porównaniu z czymkolwiek wcześniej dostępnym na iPadzie.

Jedyną wadą, jaką do tej pory zauważyłem w wyświetlaczu, jest to, że OLED wydaje się zbierać nieco więcej odblasków i odbić niż panel LCD Air. Kiedy używam go na zewnątrz, oznacza to, że zwiększam jasność nieco bardziej, niż chciałbym, aby móc widzieć wszystko na ekranie. Ale to mała skarga; ten ekran wygląda fantastycznie — i nie zauważyłem szybszego rozładowywania baterii przy maksymalnej jasności niż wcześniej.

Jeśli chodzi o design, nowy Pro to raczej udoskonalenie niż przeprojektowanie, ale różnica jest nadal dość niezwykła. Cienkość to jedno — 5,1 mm w przypadku modelu 13-calowego i 5,3 mm w przypadku 11-calowego iPada to najcieńsze iPady w historii — ale to, co naprawdę mnie przekonuje, to waga. 13-calowy Pro, który testowałem, waży około ćwierć funta mniej niż zeszłoroczny model, co nie brzmi dużo, ale jest bardzo zauważalne, gdy trzymam w dłoniach tę dużą taflę szkła na kanapie . Zawsze uważałem, że większe iPady są o wiele za duże, aby ich używać, ale tego trzymałem i często używałem. Jest tak cienki i lekki, że obawiałem się, że będzie delikatny. Jak dotąd było solidnie.

Jedyną inną dużą zmianą projektową jest to, że Apple w końcu — Wreszcie — umieść przednią kamerę we właściwym miejscu: na środku dłuższego boku iPada. Jest to teraz w dużej mierze urządzenie zorientowane na krajobraz, ale to dobrze! Ogólnie rzecz biorąc, iPad jest absolutnie urządzeniem zorientowanym na krajobraz. Jakość przedniego aparatu nie robi na mnie specjalnego wrażenia, ale jest w porządku i jest teraz znacznie bardziej użyteczna.

Wygląda na to, że Apple nie poświęcił niczego w imię smukłości i lekkości. Jako czyste ćwiczenie projektowe i inżynieryjne, jest to home run.

Funkcja pełzania

Zasadniczo istnieją dwa typy użytkowników iPadów. (To duże uproszczenie, ale proszę bardzo.) Pierwszy typ chce prostego sposobu wysyłania e-maili, czytania wiadomości, rozwiązywania krzyżówek, oglądania zdjęć i przeglądania Internetu. Dla tych osób nowy iPad Pro to całkowita przesada. Wszystko w nim jest trochę lepsze niż nowy Air czy nawet nowy, tańszy podstawowy iPad, ale nie na tyle lepszy, żebym polecał przepłacać, chyba że naprawdę chcesz ten ekran OLED. (Jeśli tak, wiedz: rozumiem. Jestem z tobą.)

Jak zawsze największym problemem iPada jest iPadOS.

Drugi typ użytkowników iPada robi to wszystko, ale ma też jedną lub dwie funkcje specyficzne dla iPada, które są dla nich naprawdę ważne. Muzycy uwielbiają to narzędzie do obracania nut; studentom za notatki dotyczące pisma ręcznego; filmowcom do szybkiego przeglądania materiału filmowego; projektantom za pokazywanie klientom interaktywnych renderów. Kiedy Apple mówi o „uniwersalności” iPada, myślę, że właśnie to ma na myśli. iPad nie jest wszystkim, ale każdy powinien znaleźć w nim coś dla siebie. Wkładając w urządzenie coraz więcej mocy, Apple stara się zwiększyć liczbę funkcji, które mogą Ci się spodobać.

Nowe funkcje w tym roku pojawią się głównie w postaci Pencil Pro. Zawiera nowy, sprytny gest ściśnięcia, który jest przydatny i przyspiesza wywoływanie menu i często używanych narzędzi. Apple pozwala także programistom dostosowywać to, co dzieje się, gdy wciskasz ich aplikacje, więc wkrótce możesz spodziewać się fajnych i bardzo dziwnych integracji. Nowa funkcja Barrel Roll będzie także wielką zaletą dla wszelkiego rodzaju artystów, ponieważ teraz możesz obracać wirtualny pędzel lub pióro, po prostu przekręcając ołówek podczas rysowania. (Działa naprawdę dobrze, chociaż szczerze mówiąc, nie mam kwalifikacji, aby recenzować cokolwiek z perspektywy artysty. Wkrótce będziemy mieli więcej informacji na ten temat).

To samo tyczy się nowej klawiatury Magic Keyboard, która jest moją ulubioną aktualizacją w tym roku. Po zadokowaniu iPada w załączniku dodaje on pełną klawiaturę i gładzik, unosząc iPada nad nim — jest to najbardziej przypominający laptop sposób korzystania z iPada. Nowy model jest mocniejszy od poprzedniego, chociaż nadal lekko się chwieje po dotknięciu ekranu iPada. Klawiatura działa wspaniale, doskonale współpracuje z klawiszami MacBooka lub tradycyjną klawiaturą Magic Keyboard. Teraz, gdy jest rząd klawiszy funkcyjnych i większy gładzik, mogę korzystać z urządzenia godzinami, nie podnosząc rąk. A co najważniejsze, jest o około 50 gramów lżejszy niż poprzednio (658 g w nowym modelu według mojej wagi kuchennej w porównaniu do 710 g w poprzednim), co przyczynia się do ogólnie mniejszej powierzchni zajmowanej przez nowy Pro.

Rząd klawiszy funkcyjnych sprawia, że ​​Pro jest bardzo funkcjonalnym zamiennikiem laptopa.

Na własny użytek mój iPad prawie nigdy nie opuszcza obudowy klawiatury. Używam klawiatury Magic Keyboard do prowadzenia dziennika, wysyłania e-maili i po prostu jako podstawki podczas gotowania i oglądania programów. Posiadanie lepszej klawiatury w mniejszej obudowie ma dla mnie ogromne znaczenie. Ale to nie będzie dla wielu ludzi, szczególnie za 299 dolarów. Dzięki obydwom swoim akcesoriom Apple sprawia, że ​​Pro jest bardziej atrakcyjny dla osób, które być może mają już Pro, i nie robi zbyt wiele, aby przekonać tych, którzy go nie mają.

Istnieje, co powinienem przynajmniej zauważyć, możliwość, że sztuczna inteligencja może zmienić całe równanie. Być może generatywna sztuczna inteligencja sprawi, że Zdjęcia będą o wiele lepsze, dzięki czemu wszyscy nagle zapragną dużego, pięknego ekranu. Być może Siri stanie się na tyle dobra, że ​​iPad stanie się kontrolerem inteligentnego domu. Być może oprogramowanie aparatu będzie na tyle spektakularne, że już na zawsze będziesz używać tabletu do wszystkich rozmów wideo. Może, może, może. WWDC odbędzie się za kilka tygodni i spodziewam się, że Apple będzie agresywnie próbował przekonać Cię, że postęp w sztucznej inteligencji sprawia, że ​​iPad Pro to coś więcej niż tylko iPad. Jeśli uda mi się przedstawić argument, że w przyszłości będziesz potrzebować supermocnego, superprzenośnego i wszechstronnego urządzenia, prawdopodobnie kupię iPada Pro.

Na razie to tylko iPad. Myślę, że najlepszy iPad w historii – może nawet najlepszy iPad, o jaki można rozsądnie prosić. Ale historia iPada – „magicznej szyby”, jak Apple tak lubi go nazywać – tak naprawdę kręci się wokół oprogramowania. Oprogramowanie iPada od lat zawodzi jego sprzęt. Apple utwierdziło nas w przekonaniu, że to się wkrótce zmieni i że tegoroczne WWDC będzie wielkim punktem zwrotnym dla sztucznej inteligencji, iPadów i całej reszty. Zobaczymy. Do tego czasu iPad Pro jest prawie zbyt dobry, aby mógł działać sam w sobie.



Source link

Advertisment

Więcej

Advertisment

Podobne

Advertisment

Najnowsze

Knowledge24: „Nie możesz iść w życiu sam” – mówi aktorka Viola Davis

Podczas konferencji użytkowników ServiceNow Knowledge24 w Vegas aktorka, autorka i producentka Viola Davis powiedziała: „Nie zaczynałam od skoku, ale raczej od serii zataczania...

Kobiety w danych: CDO BAE Systems wyjaśnia, dlaczego różnorodność danych ma znaczenie

Praca z dzikimi gorylami i gibonami ratowniczymi nie jest tradycyjną drogą do kariery w branży danych i technologii. Ale dla Johanny Hutchinson...

Jak oglądać serial komediowy Próbowanie na Apple TV+

Dzisiaj, AppleTV+ Premiera czwartego sezonu brytyjskiego oryginalnego serialu komediowego Próbować, z udziałem Rafe’a Spalla i Esther Smith. Pierwsze dwa odcinki nowego sezonu...
Advertisment