Przewodniczący Urzędu Pocztowego od pierwszego dnia był świadomy obaw związanych z programem Horizon, ale nie podjął żadnych działań


Były przewodniczący Urzędu Pocztowego dowiedział się o obawach związanych z programem Horizon niemal natychmiast po przystąpieniu do niego w 2011 r., nie kwestionował jednak stanowiska organizacji, że system jest solidny.

Alice Perkins przewodniczyła Urzędowi Pocztowemu przez około cztery lata, począwszy od lipca 2011 r. – okresu, w którym bronił on niezawodności systemu Horizon w obliczu wyzwań ze strony byłych kierowników poczty, parlamentarzystów i dziennikarzy.

Protokoły z posiedzeń zarządu przedstawione dziś (5 czerwca) publicznemu dochodzeniu w sprawie skandalu ujawniły, że Perkins miał nadzieję przekonać parlamentarzystów biorących udział w kampanii, że system jest niezawodny.

Straciła okazję do podzielenia się swoją wiedzą na temat obaw związanych z Horizonem, które mogłyby potencjalnie zapobiec niektórym niszczycielskim skutkom kryzysu Skandal na poczcie.

Podczas ostatniego przesłuchania Perkins powiedziała, że ​​kiedy dołączyła do Urzędu Pocztowego, chciała dowiedzieć się więcej o organizacji, o której, jak przyznała, niewiele wiedziała.

Przykładem było spotkanie z Angusem Grantem, audytorem firmy Ernst & Young (E&Y), wkrótce po rozpoczęciu przez nią pracy. Z notatek Perkinsa, spisanych bezpośrednio po spotkaniu i ujawnionych podczas przesłuchania, wynika, że ​​Grant wyraził swoje i E&Y obawy dotyczące spółki Horizon.

Reklama

Nagrywając to, co powiedział jej Grant, napisała: „W przypadku Fujitsu poczta bardzo twardo targowała się o cenę, ale wycofała się z jakości/gwarancji”. Perkins stwierdziła, że ​​rozumie to w ten sposób, że poczta wynegocjowała niższą cenę, ale w zamian Fujitsu ograniczyła gwarancję, jaką mogła dać firmie Horizon.

Adwokat śledczy Jason Beer KC zasugerował, że jest to „bardzo ważna wiadomość, którą należy otrzymać”, z czym Perkins się zgodził.

Podczas spotkania Grant przekazał Perkinsowi inne istotne informacje. Stwierdził, że program Horizon stanowi ryzyko, że istnieją obawy co do tego, czy poprawnie przechwytuje dane, a także podrzędni pocztowcy podejrzani o kradzież twierdzą, że było to spowodowane problemem z systemem.

Beer zapytał: „Zgodziłbyś się, że jeśli system komputerowy – z którego na co dzień korzysta 11 900 oddziałów Poczty do przetwarzania milionów transakcji o wartości miliardów funtów rocznie – stanowi realne ryzyko dla niezależnych zawodowych audytorów, to jest to realne ryzyko także na pocztę, prawda?

Perkins stwierdziła, że ​​błędnie zinterpretowała to jako kwestię zdolności audytorów do audytu sprawozdań finansowych: „Nie sądzę, błędnie, że powiązałbym to z działalnością Horizon na poziomie oddziału”.

Beer powiedział, że to to samo. Zapytał: „Jeśli system komputerowy stwarza realne ryzyko dla zdolności audytorów do podpisywania rachunków, może być coś nie tak z systemem komputerowym, co jest ważne dla Poczty w jej codziennej działalności”.

Perkins stwierdziła, że ​​teraz widzi to wyraźnie, ale wtedy była nowa na tym stanowisku, chłonęła mnóstwo informacji i nie przywiązywała „wystarczającej wagi” do tego powiązania

Powiedziała zapytaniu: „[Grant] absolutnie mi mówił, że jego zdaniem Horizon ma realne problemy i wyjaśniał jego tło, ale to, co nie rzuciło mi się w oczy tak jak teraz, to odniesienie do przypadków oszustw u zastępców poczty, sugerujących, że jest to problem systemowy. ”

Podczas przesłuchania Beer powiedziała również Perkinsowi, że na spotkaniu w 2012 r. chciała przekonać parlamentarzystów, w tym innego posła Jamesa Arbuthnota, byłego posła z okręgu North-East Hampshire, że system nie ponosi winy za trudności kierowników poczty.

Perkins stwierdził, że absolutnie tak nie jest. Następnie dochodzeniowi pokazano protokół z posiedzenia zarządu zaledwie dwa dni po spotkaniu Perkinsa z Arbuthnotem. W protokole wskazano, że Perkins wyjaśniła, że ​​ona i sekretarz firmy spotkały się z Arbuthnotem, aby omówić sprawy zastępcy naczelnika poczty, kwestionujące uczciwość Horizon.

W protokole napisano: „[Perkins] miała nadzieję, że uda jej się znaleźć sposób na przekonanie Arbuthnota i innych parlamentarzystów, że wina nie leży po stronie systemu.

W odpowiedzi Perkins powiedział: „Nie wiem, co wtedy miałem na myśli, ale było jasne, że zawsze moim zamiarem było, abyśmy się temu dokładnie przyjrzeli”.

Podczas przesłuchania okazało się również, że Perkins miał wątpliwości co do relacji Poczty z dostawcą Horizon, firmą Fujitsu.

W notatkach ze spotkania z Grantem w 2011 roku napisała, że ​​Urząd Pocztowy był zbyt miły w stosunku do Fujitsu i że Poczta była naiwna.

Uważała, że ​​relacje między Pocztą a Fujitsu nie są równe: „Myślę, że miało to związek z liczbą osób, doświadczeniem ludzi, tym, że w firmach kupujących usługi IT często wydrążono własne możliwości. Wiedziałem, że zaopatrzeniem w systemy informatyczne dla Poczty do tego momentu zajmowała się Royal Mail Group, a Poczta będzie musiała zbudować własną zdolność, aby utrzymać się na własnych nogach. Martwiłbym się tym.”

W ciągu następnych czterech lat, gdy Perkins przewodniczył zarządowi, skandal Post Office Horizon wszedł w fazę krytyczną. W okresie tym wzrastała presja ze strony działaczy, parlamentarzystów i dziennikarzy, a także wszczęto niezależne dochodzenie w sprawie systemu Horizon.

Podczas przesłuchania stało się jasne, biorąc pod uwagę jej wiedzę na temat koncernów Horizon, że w tym okresie Perkins straciła całą litanię okazji do zakwestionowania poglądu Urzędu Pocztowego, że Horizon jest solidny.

Obwiniła byłą prokurator generalną Susan Crichton za nieznajomość porad prawnych, co podważało oskarżenia Urzędu Pocztowego wobec kierowników poczty.

Podczas przesłuchania stwierdziła, że ​​nie widziała ostrzeżeń, takich jak porady adwokata Simona Clarke’a z 2013 r., że biegły sądowy Fujitsu Gareth Jenkins nie przedstawił dowodów na błędy w oprogramowaniu podczas procesów prowadzonych przez kierowników poczty, którzy obwiniali Horizon za niedociągnięcia księgowe, które byli ścigani.

Skandal na poczcie był po raz pierwszy zaprezentowany przez Computer Weekly w 2009 rokuukazujący historie siedmiu podoficerów i problemy, jakie napotkali z powodu oprogramowania księgowego (zobacz poniżej kalendarium artykułów Computer Weekly na temat skandalu).



Source link

Advertisment

Więcej

Advertisment

Podobne

Advertisment

Najnowsze

Gwiezdne Wojny: Największym i najdziwniejszym jajkiem wielkanocnym Akolity jest Jedi Plo Koon

Nowa seria Gwiezdnych Wojen od Lucasfilm Akolita ma zasłużył na pochwałę za zwykłe istnienie poza sagą Skywalker – po 47...

Oto, jak przygotować komputer Mac na system macOS Sequoia za pomocą narzędzia CleanMyMac X

Obraz: CleanMyMac X Nowy system MacOS Sequoia firmy Apple oficjalnie pojawi się jesienią, więc Wyczyść MyMaca X udzielił nam świetnych rad, jak najlepiej przygotować...

Tożsamość Mistrza Sithów z „Akolity” jest już całkiem jasna

Akolita utrzymuje w tajemnicy tożsamość tajemniczego Mistrza Sithów, ale – naszym skromnym zdaniem – nie może być to jaśniejsze. Przez...
Advertisment