Policja Irlandii Północnej wykorzystała tajne uprawnienia do monitorowania ponad 300 dziennikarzy


Od 2011 r. policja w Irlandii Północnej złożyła 323 wnioski o udostępnienie danych komunikacyjnych dziennikarzy.

Komendant policji Irlandii Północnej ujawnił dane w raporcie zamówionym przez Radę Policji Irlandii Północnej.

Raport wynika z obaw związanych ze stosowaniem tajnych uprawnień wobec dziennikarzy i prawników po rozprawie przed Trybunałem ds. Uprawnień Śledczych w sprawie zarzutów nielegalnej inwigilacji policyjnej wobec dwóch dziennikarzy z Irlandii Północnej.

Szef policji Jon Boutcher ujawnił w oświadczeniu: 48-stronicowy raport że PSNI złożyło 10 wniosków o skorzystanie z tajnych uprawnień w celu identyfikacji poufnych źródeł dziennikarzy w okresie od 2021 r. do marca 2024 r.

„W pozostałej części wniosków nie podawano źródła informacji o dziennikarzu, a jego zawód mógł być całkowicie niezwiązany z wnioskiem” – czytamy w raporcie.

Policja Irlandii Północnej złożyła również 500 wniosków o udostępnienie danych komunikacyjnych prawnikom będącym ofiarami, podejrzanymi lub świadkami przestępstwa.

Reklama

Z raportu wynika również, że policja w Irlandii Północnej upoważniła cztery tajne źródła wywiadu ludzkiego (CHIS) do dostarczania informacji wywiadowczych na temat dziennikarzy i prawników.

Sądy uznały, że zarówno dziennikarze, jak i prawnicy zapewnili zwiększoną ochronę poufności swojej komunikacji z klientami prawnymi i poufnymi źródłami dziennikarskimi na mocy prawa europejskiego i brytyjskiego.

Przewodniczący Zarządu Policji Mukesh Sharma powiedział, że raport nie dał Radzie niezbędnych zapewnień.

Powiedział, że zarząd „pozostaje otwarty na wszelkie sposoby działania, aby zapewnić odpowiednią odpowiedzialność w tych kwestiach, i będzie w dalszym ciągu zajmował się kwestią korzystania z uprawnień policji w zakresie nadzoru bezpośrednio z komendantem policji”.

PSNI sprawdziło policyjne rejestry rozmów telefonicznych pod kątem kontaktów z dziennikarzami

Raport potwierdza, że ​​PSNI przeprowadziło odrębny proces „zgodnego z prawem monitorowania działalności gospodarczej”, mający na celu sprawdzenie połączeń wykonywanych z telefonów policyjnych z numerami telefonów dziennikarzy.

PSNI stwierdziło, że „normalną praktyką” większości regulowanych specjalistów i wielu firm jest sprawdzanie, czy ich pracownicy nie wykonują niewłaściwych telefonów z pracy.

„Jest to niestety konieczna taktyka, aby zapewnić wysokie standardy, jakie wyznaczamy naszym funkcjonariuszom oraz wagę, jaką przywiązujemy do ochrony powierzonych nam danych i informacji, zgodnie z oczekiwaniami opinii publicznej” – czytamy w raporcie.

„Czasami okazuje się, że te osoby miały kontakt z dziennikarzami lub innymi osobami wykonującymi wrażliwe zawody, które mają do czynienia z informacjami poufnymi” – stwierdzono.

PSNI stwierdziło, że zaprzestało tej praktyki w marcu 2023 r., „ze względu na ograniczoną jej skuteczność”. W raporcie stwierdzono, że nie planuje się ponownego wprowadzenia tej praktyki, ale możliwe jest jej ponowne wprowadzenie w przyszłości.

PSNI nie ujawniło, ilu dziennikarzy zidentyfikowano stosując tę ​​praktykę, która nie jest uregulowana w ustawie o uprawnieniach dochodzeniowych, w przeciwieństwie do dostępu obywateli do danych pochodzących z rozmów telefonicznych lub internetowych.

W poniedziałek Boutcher ogłosił, że zlecił specjalnemu adwokatowi Angusowi McCulloughowi dalsze dochodzenie w formie „niezależnego przeglądu” inwigilacji policyjnej dziennikarzy, prawników i grup społeczeństwa obywatelskiego.

Decyzja ta jest następstwem ujawnienia informacji przedłożonych przez Trybunał ds. uprawnień dochodzeniowych, że policja w tym celu wykorzystała uprawnienia inwigilacyjne zidentyfikować poufne źródła dziennikarzy.

The Trybunał ds. uprawnień dochodzeniowych bada roszczenia że PSNI bezprawnie szpiegowało dziennikarzy Trevora Birneya i Barry’ego McCaffreya po tym, jak nakręcili oni film ujawniający niepowodzenie PSNI w prowadzeniu dochodzenia w sprawie morderstwa sześciu niewinnych osób zabitych przez grupę paramilitarną w Loughinisland w hrabstwie Down w 1994 r.

Więcej pytań niż odpowiedzi

Odpowiadając na raport PSNI, Patrick Corrigan, dyrektor Amnesty International w Irlandii Północnej, powiedział, że PSNI przyniosło więcej pytań niż odpowiedzi.

„Zakres nadzoru ujawniony w raporcie znacznie przekracza liczbę przypadków zidentyfikowanych wcześniej przez Trybunał ds. uprawnień dochodzeniowych” – powiedział,

„To szokujące, że policja ponad 300 razy szukała danych dotyczących komunikacji dziennikarzy, dziesięciokrotnie w wyraźnym celu zidentyfikowania ich poufnych źródeł” – dodał.

„W jednej na dziesięć z 323 spraw dotyczących danych komunikacyjnych dziennikarzy PSNI sklasyfikowało dziennikarza jako „podejrzanego o popełnienie przestępstwa”. Policja najwyraźniej zapomniała, że ​​dziennikarstwo nie jest przestępstwem.

„Oprócz szpiegowania dziennikarzy, po prostu zaskakujące jest odkrycie, że złożono 500 wniosków o inwigilację prawników, z czego 365 dotyczyło prywatnych danych komunikacyjnych. Raport ten nie mówi nam nic o tym, ile z tych incydentów mogło zagrozić poufności prawnika i klienta, prawnie chronionemu prawu” – stwierdził.

Daniel Holder, dyrektor Komisji ds. Wymiaru Sprawiedliwości (CAJ), powiedział: „Wydaje się, że stanowisko PSNI przechodzi od bagatelizowania problemu o szerszym charakterze do przeformułowania swojego stanowiska i przyznania, że ​​o to chodziło, ale jest to nie to, co myślimy. To nie jest przekonujące”.

Zastępca komendanta PSNI, Chris Todd, powiedział, że wczorajszy raport miał na celu pokazanie, że obawy związane z powszechną i nieuzasadnioną inwigilacją dziennikarzy i prawników były niesłuszne.

„Ten raport został opublikowany, aby zapewnić społeczeństwo i zainteresowane strony o tym, że korzystamy z uprawnień w zakresie nadzoru. Jest to część naszej odpowiedzi na obawy związane z doniesieniami mediów o niewłaściwym korzystaniu z tajnych uprawnień wobec dziennikarzy i prawników” – powiedział.

„Obawy budziły powszechną i nieuzasadnioną inwigilację dziennikarzy i prawników. Nie przesądzając z góry wyniku niezależnej oceny McCullougha ogłoszonej przez komendanta policji na początku tego tygodnia, ważne jest, aby powtórzyć, że naszym zdaniem obawy te są nieuzasadnione” – dodał.



Source link

Advertisment

Więcej

Advertisment

Podobne

Advertisment

Najnowsze

Słaba wydajność Monster Hunter Wilds wynika z agresywnych kontroli DLC

Gra Monster Hunter Wilds zyskała reputację dzięki słabej wydajności i optymalizacji i chociaż kolejne aktualizacje po premierze pomogły nieco poprawić sytuację, wydaje się,...

Schenker zapowiada modułowy laptop do gier Element 16, którego premiera planowana jest na rok 2026

Schenker nie jest powszechnie znaną nazwą, ale firma znana jest z produkcji przyzwoitych laptopów do gier dla entuzjastów, które często są dostępne w...

W miarę narastania presji xAI twierdzi, że Grok przestanie rozbierać ludzi

Kilka godzin po tym, jak koalicja organizacji zajmujących się prawami cyfrowymi, bezpieczeństwem dzieci i prawami kobiet zwróciła się do Apple o „podjęcie natychmiastowych...
Advertisment