„Pod Paryżem” Netflixa to wszystkie filmy o rekinach-zabójcach w jednym


Konwencjonalna mądrość mówi, że istnieją dwa sposoby nakręcenia filmu o ataku rekina. Możesz ustawić go na morzu, gdzie żyje większość rekinów i spróbować go wykorzystać charakter, fabuła, fascynująca akcjaI może nadmierne pożeranie aby Twoja historia była wyjątkowa. Możesz też zwabić widzów, umieszczając rekiny w miejscu, w którym nikt się ich nie spodziewa — latając w powietrzu i lądując w całym Los Angeles! Wędrując ulicami centrum Nowego Orleanu! Pływanie po śniegu w ośrodku narciarskim! Wyskakuję z ziemi w dżungli! Większość filmowców, którzy wybierają tę drugą drogę, musi porzucić wszelkie poczucie rzeczywistości i sięgnąć po absurd. Francuski thriller Netflixa Pod Paryżemz Wynajęty morderca reżysera Xaviera Gensa to odważna próba posiadania tego wszystkiego.

Wydaje się, że Gens i współautorzy Maud Heywang i Yannick Dahan chcą, aby ich thriller był zarówno poważnym, przemyślanym filmem skupiającym się na postaciach, jak i papkowatym, krwawym thrillerem, w którym rekin CG zamienia ludzi w kumpli w Mieście Świateł. Ta fabuła jest w każdym momencie bardzo wiarygodna, ale Gens nie chce rezygnować z tonu ani realizmu, jakich można oczekiwać od filmu „Rekin w niemożliwym miejscu”. Zamiast tego pokazuje najpoważniejszą minę, jaką tylko może.

Mimo wszystko jest to niezwykle głupi i niezbyt straszny film.

Reklama

Obraz: Netflix

Nominowana do Oscara dla najlepszej aktorki Bérénice Bejo (Artysta) występuje w roli Sophii, badaczki morza, której projekt znakowania rekinów coś poszło nie tak, gdy wiele lat temu mako oznaczony jako „Lilith” zaatakował jej załogę nurkową. Przerażona do tego stopnia, że ​​przez większość filmu ma niezmienny, na wpół zdeterminowany, na wpół zagubiony wyraz twarzy, Sophia ląduje w Paryżu, gdzie daje nudne wykłady o akwarystyce rozbrykanym grupom szkolnym.

Jej przeszłość wychodzi na światło dzienne (wraz ze znajomą płetwą), gdy żarliwa młoda aktywistka Mika (Léa Léviant) kontaktuje się z nią w imieniu grupy oporu zwanej SOS, czyli Save Our Seas. Zespół Miki włamuje się do systemów znakowania dzikich zwierząt, aby je dezaktywować, aby łodzie rybackie nie mogły ich używać do dokładniejszego ustalania lokalizacji zwierząt. SOS śledzi numer Lilith i wyśledzili ją aż do Sekwany. Mika, jej przyjaciel haktywista Ben (Nagisa Morimoto) i ich grupa chcą uratować rekina, wabiąc go z powrotem do oceanu. Sophia chce tylko uchronić Paryżan przed pożarciem przez rekina głębinowego, którego nie spodziewają się spotkać w stosunkowo płytkiej rzece słodkowodnej.

Choć założenie to przypomina głupstwo z kultowego filmu skierowanego do fanów tandetnych stworzeń, kryje się za nim przynajmniej odrobina nauki. Znaleziono rekiny w Tamiza w Angliiniektóre gatunki rekinów mogą żeglować po wodach słodkich lub przemieszczać się z rzek do oceanów i z powrotemi zanikające siedliska rosnące globalne temperatury zmusiły wiele gatunków zwierząt do dziwnych zachowań szybko ewoluują, aby dopasować się do nowych ekosystemów. (Film również w dużej mierze czerpie z najnowszych rzeczywiste próby detoksykacji Sekwany aby można było go wykorzystać podczas Igrzysk Olimpijskich w 2024 r.)

Sierżant policji Adil (Nassim Lyes) i inny policjant, oboje przemoczeni i ubrani taktycznie, przyciskają się do kamiennej ściany podziemnej paryskiej cysterny w thrillerze o rekinach „Pod Paryżem” Xaviera Gensa na platformie Netflix

Zdjęcie: Sofie Gheysens/Netflix

To wszystko sprawia Pod Paryżem jeden z najbardziej merytorycznych z wielu horrory o ataku wodnym które próbowały wzdłuż wybrzeża w ślad za Stevenem Spielbergiem Szczęki, przynajmniej przez większość czasu jego działania. Główni bohaterowie to uznani aktorzy o zasłużonej reputacji, emanujący ponurą, uduchowioną determinacją. Zdjęcia są ostre jak brzytwa i doskonale oświetlone, co wyróżnia się na tle innych era mrocznego kina. Tematy dotyczące zmian klimatycznych i niezgody pokoleniowej cieszą się pewnym oddźwiękiem. Niemal w każdym momencie ten film prosi widzów, aby traktowali wszystko dosłownie.

Gens i jego współautorzy nie chcą zbytnio przejmować się żadnymi szczegółami filmu. Ilekroć postać porusza kwestię nieprawdopodobieństwa pojawienia się ogromnego mako atakującego Paryżan, Sophia zmienia temat tak szybko, jak to możliwe, ostrym „Nie kwestionowałeś tego” kiedy był to wieloryb bieługi!” lub odrzucony komentarz na temat zmian klimatycznych i ewolucji.

Przepełnienie scenariusza postaciami i wątkami fabularnymi wydaje się być podobną odskocznią, mającą na celu powstrzymanie ludzi od nadmiernego myślenia o tym, co oglądają. To może być najlepsze wyjaśnienie większości scen z udziałem Nassima Lyesa, głównego bohatera serialu Gens. mocny, najnowszy film akcji Okaleczenie!, jako sierż. Adil, przywódca niesamowicie zmilitaryzowanej policji Brygady Rzecznej, która monitoruje Sekwanę i zabija nieautoryzowanych nurków i kajakarzy. Jego grupa, oczywiście, najpierw nie chce uwierzyć w istnienie rekina, a potem nie bierze pod uwagę pomysłu uratowania go zamiast zabicia.

Sophia (Bérénice Bejo), drobna figurka w czarnym kombinezonie do nurkowania, wisi pod powierzchnią wypełnionego śmieciami oceanu, gdy ogromny rekin zbliża się do niej czołowo w thrillerze o rekinach „Pod Paryżem” Xaviera Gensa na platformie Netflix

Obraz: Netflix

Zaskakujący odsetek Pod Paryżem101-minutowy film przedstawia Adila i innych kłócących się na temat istnienia rekina lub próbujących je udowodnić lub obalić. Czasami jest to żmudny proces, ponieważ publiczność zna już odpowiedź. Ale przynajmniej jest to sposób na rozwiązanie jednego z największych problemów, z jakimi boryka się większość filmów o atakach rekinów oceanicznych: jak zaciągnąć ludzi z powrotem do wody, gdzie mogą zostać dramatycznie pożarci. W końcu jednak akcja nabiera tempa i w tym momencie Gens gwałtownie skręca, porzucając powagę i zamieniając film w papkowaty, przesadny, wywołujący przewracanie oczami szok, którego tak bardzo starał się uniknąć.

Jeśli chcesz zdefiniować „dwa sposoby nakręcenia filmu o rekinie” podzielone wzdłuż jeszcze prostszej osi, możesz również powiedzieć, że podstawowe ścieżki to „Naśladowca Szczęki za wszystko, co jesteś wart” i „Rób dosłownie wszystko inne”. Ponownie, Pod Paryżem ma to w obie strony. Na początku Gens i firma tworzą unikalne postacie i wytyczają własną ścieżkę. Następnie przedstawiają wielkie, ważne międzynarodowe zawody pływackie, które mają się wkrótce odbyć w Sekwanie, i najemnika, bez powodu, burmistrza, który nie chce ich odwołać tylko dlatego, że ludzie wciąż giną. Nagle film wydaje się być bladym echem arcydzieła Spielberga, podążającym linijką po linijce z podręcznika, aż do obowiązkowej sceny, w której Sophia dokonuje dramatycznego odkrycia podczas sekcji zwłok rekina.

Ale kiedy zacznie się nieunikniona rzeź, Pod Paryżem zamiast tego wydaje się czerpać korzyści z dużo bardziej chaotycznych filmów o ataku rekinów: mało prawdopodobne przecięcie nurka prosto z niego Głębokie niebieskie morzezmieszany z Pirania 3Dgrad przesadnej akcji wodnej CG. Wszystko to odchodzi Pod Paryżem mam wrażenie, że to bezczelna próba przyciągnięcia wszystkich możliwych odbiorców na raz w sposób, który nie służy w pełni żadnej z nich.

Grupa policjantów z River Brigade płynie łodzią po Sekwanie przed Wieżą Eiffla w thrillerze o rekinach Netflixa Xaviera Gensa Under Paris

Zdjęcie: Sofie Gheysens/Netflix

Żadne z tych dziwnych zmian tonu, kopiowania czy przepełnienia narracją nie miałoby znaczenia, gdyby Pod Paryżem był pełen napięcia, przerażający i wciągający. Naukowcy i badacze narzekają, że ma to miejsce niekończący się strumień filmów o rekinach-zabójcach napędzany irracjonalnym strachem przed zwierzętami, które generalnie nie są aż tak niebezpieczne, ale wydaje się dość naturalne, że widzowie nadal fascynują się i boją się pierwotnych zabójców, których większość ofiar nigdy nie zobaczy. Filmy o zabójczych rekinach – zarówno z mrugającą śmieszną odmianą „rekiny lądowe oszalały”, jak i te przynajmniej w pewnym stopniu prawdopodobne – będą powstawać tak długo, jak długo ludzie będą pamiętać swoje pierwsze wrażenia z oglądania Szczęki i mam nadzieję odtworzyć to ekscytujące napięcie.

Ale niezależnie od tego, na jaki tryb decydują się filmowcy, chcąc nakręcić film o rekinach, muszą wnieść do tego trybu coś wartościowego. Pod Paryżem dociera mniej więcej do połowy na każdym froncie – dramat, dreszczyk emocji, terror, konflikt postaci, przesłanie ludzkość kontra natura – i niewiele dalej. To film, który w ciągu roku ma zostać wyprzedzony dzięki własnemu „atakowi każdego rekina”. Pod ParyżemSupercut z YouTube, gdy ktoś zdaje sobie sprawę, jak łatwo byłoby zredukować ten rozproszony film o wszystkim i zlewie do znacznie prostszego doświadczenia, skierowanego do znacznie prostszej publiczności.

Pod Paryżem jest teraz transmitowany strumieniowo w serwisie Netflix.



Source link

Advertisment

Więcej

Advertisment

Podobne

Advertisment

Najnowsze

Gwiezdne Wojny: Największym i najdziwniejszym jajkiem wielkanocnym Akolity jest Jedi Plo Koon

Nowa seria Gwiezdnych Wojen od Lucasfilm Akolita ma zasłużył na pochwałę za zwykłe istnienie poza sagą Skywalker – po 47...

Oto, jak przygotować komputer Mac na system macOS Sequoia za pomocą narzędzia CleanMyMac X

Obraz: CleanMyMac X Nowy system MacOS Sequoia firmy Apple oficjalnie pojawi się jesienią, więc Wyczyść MyMaca X udzielił nam świetnych rad, jak najlepiej przygotować...

Tożsamość Mistrza Sithów z „Akolity” jest już całkiem jasna

Akolita utrzymuje w tajemnicy tożsamość tajemniczego Mistrza Sithów, ale – naszym skromnym zdaniem – nie może być to jaśniejsze. Przez...
Advertisment