Pixel 8 Pro to jeden z głupszych sposobów mierzenia temperatury


Na początku tego tygodnia Google zaktualizowałem Pixela 8 Pro aby jego dziwny, nowy czujnik temperatury w końcu dokonywał odczytów ludzkich ciał. Z przykrością informuję, że po użyciu nie udostępnia tej funkcji mniej zaskakujące.

Aby zmierzyć temperaturę ciała, należy przesunąć czujnik temperatury na podczerwień telefonu po boku czoła, tuż nad tętnicą skroniową. Jak na razie nie ma tu nic nadzwyczajnego. Właśnie w tym miesiącu muszę sprawdzić Withings Beam O, multiskop 4 w 1, który umożliwia również skanowanie tego samego rodzaju czujnika nad tą samą tętnicą w celu pomiaru temperatury. Różnica polega na tym, że BeamO był dość łatwy w użyciu, podczas gdy Pixel 8 Pro był niesamowicie wybredny.

Musisz trzymać telefon bardzo blisko czoła i wiedzieć, gdzie go dotknąć, aby dokonać pomiaru.
Zrzut ekranu: Richard Lawler / The Verge

Dzieje się tak dlatego, że czujnik temperatury telefonu znajduje się w układzie tylnych kamer. Ma to całkowity sens, jeśli używasz go do skanowania obiektów (choć znowu Dlaczego?). Jeśli jednak próbujesz zmierzyć własną temperaturę, trudno jest ocenić, czy robisz coś poprawnie, ponieważ tak naprawdę nie widzisz ekranu. Google udostępnia film instruktażowy, który pokazuje, jak blisko należy trzymać go do czoła (bardzo blisko) i jak należy go przechylić pod niewielkim kątem. Telefon spróbuje Cię przez to wszystko przeprowadzić. Gdy podejdziesz wystarczająco blisko, telefon wibruje, gdy nadejdzie czas, aby przesunąć telefon po czole (bez dotykania) w stronę skroni. Możesz włączyć wskazówki głosowe, ale nadal musisz wiedzieć, gdzie dotknąć i jak szybko się poruszać. Nie nazwałbym tego intuicyjnością i prawdopodobnie będziesz musiał spróbować kilka razy, aby to oswoić.

Jest powód, dla którego ludzie używają przedniego aparatu do robienia selfie, nawet jeśli tylny aparat robi zdjęcia wyższej jakości. Z doświadczenia użytkownika wynika, że ​​najlepiej nadaje się to do pomiaru temperatury innej osoby, a raczej do pomiaru temperatury innej osoby podczas korzystania z telefonu, ponieważ dziwnie jest przechowywać dane dotyczące zdrowia innych osób twój telefon. Masz możliwość synchronizacji danych z aplikacją Fitbit, która domyślnie zapisuje odczyty z ostatniego tygodnia w aplikacji natywnej.

Jestem pewien, że Parker nie miał hipotermii. Jak jednak widać drobnym drukiem, na dokładność może mieć wpływ kilka czynników, w tym błąd użytkownika.
Zrzut ekranu: Parker Ortolani / The Verge

Reklama

Poza kłopotliwym doświadczeniem użytkownika, dokładność jest kolejnym znakiem zapytania. Na tym zrzucie ekranu mój kolega Parker Ortolani Pixela 8 Pro powiedział mu, że jego temperatura ciała wynosi 35 stopni Fahrenheita. To prawda, Parker powiedział, że właśnie był na zewnątrz podczas tego konkretnego odczytu, ale to graniczy z hipotermią. Jest to również bardzo mało prawdopodobne. Obserwowałem także, jak Parker dokonuje odczytów z przedramienia i dłoni. Żaden z tych obszarów nie powinien zadziałać, ale telefon go nie powstrzymał. (Ta funkcja jest skalibrowana tylko dla czoła, więc nie należy ufać wynikom z innych części ciała.)

Szczerze mówiąc, jest to jeden z ogólnych problemów związanych z odczytami temperatury w tętnicy skroniowej. Chociaż są szybkie i ogólnie dokładne, można je łatwo wyrzucić z powodu takich rzeczy jak bezpośrednie działanie promieni słonecznych, zimne otoczenie, a nawet spocone czoło. Błąd użytkownika może również mieć wpływ na odczyty i jak wspomniałem, jest to jeden z wybrednych sposobów pomiaru temperatury ciała.

Google twierdzi, że aby ta funkcja mogła zostać udostępniona publicznie, tak się stało Zezwolenie FDA De Novo. To ten sam rodzaj, który Apple zastosował w przypadku funkcji EKG w zegarku Apple Watch Series 4, ale przede wszystkim oznacza to, że jest to urządzenie o niskim lub umiarkowanym ryzyku (czyli ogólnie bezpieczne), które nie ma jeszcze podobnego odpowiednika. To powiedziawszy, telefon zawiera kilka zastrzeżeń w aplikacji do pomiaru temperatury. Na tych zrzutach ekranu widać, że Google zauważa, że ​​„odczyty temperatury mogą się różnić i są najdokładniejsze, jeśli zostaną wykonane prawidłowo”. Istnieją również zastrzeżenia, że ​​odczyty stanowią „tylko ogólne wskazówki”, a na innych ekranach aplikacja informuje, że nie może wykryć żadnej choroby ani zastąpić porady lekarza.

Wszystko to oznacza, że ​​nie mogę sobie wyobrazić przeciętnego człowieka korzystającego z tej funkcji. Pozornie jest to coś, co Google zaczął tworzyć w 2020 i 2021 r. – w czasie, gdy restauracje i inne przestrzenie publiczne skanowały ludziom temperaturę w celu wykrycia Covid-19. A gdyby istniało już wtedy, być może myślelibyśmy o tej funkcji w inny sposób. Na dobre i na złe, nie pamiętam, kiedy ostatni raz w restauracji lub lokalu, w którym odbywały się wydarzenia, zmierzono mi temperaturę.

Można argumentować, że posiadanie tego w telefonie to kwestia wygody. Gdybym był w samolocie i czułbym się trochę gorączkowo, prawdopodobnie nie miałbym pod ręką termometru. Teoretycznie mógłbym wtedy wyciągnąć Pixela 8 Pro i dalej mieć niezręczny czas, używając tylnego aparatu i czujnika do pomiaru temperatury. Być może jest to jedyny przypadek, w którym miałoby to sens – a nawet wtedy prawdopodobnie wystarczyłby zapobiegawczy Advil i stare, dobre przyłożenie dłoni do czoła.



Source link

Advertisment

Więcej

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Advertisment

Podobne

Advertisment

Najnowsze

Concept przewiduje, że Apple może wprowadzić nowe funkcje do systemu VisionOS 2

Chociaż Vision Pro pojawił się w sklepach zaledwie kilka tygodni temu, Apple ogłosiło nowe urządzenie w czerwcu ubiegłego roku na WWDC – i...

Vice porzuca Vice.com i zwalnia setki pracowników

Po niemal trzech dekadach Wice przestanie publikować artykuły na swojej stronie internetowej. Wiceprezes ds. mediów, Bruce Dixon, powiedział dzisiaj, że firma zamierza...

Nasze ulubione gry, ubrania i akcesoria dla fanów Elden Ring

Pierścień Eldena jest przez wielu uważana za najlepsze doświadczenie FromSoftware, z mroczną, średniowieczną scenerią i głęboką historią napisaną częściowo przez...
Advertisment