Open Data Institute ogłasza manifest polityki cyfrowej


Instytut Open Data (ODI) wzywa brytyjskie partie polityczne do przyjęcia szeregu manifestów zobowiązań dotyczących kwestii danych, technologii cyfrowych i technologii przed nadchodzącymi wyborami powszechnymi.

Zainaugurowany podczas międzypartyjnego wydarzenia w Izbie Gmin 21 marca 2024 r „Manifest polityczny” ODI określa, co według niego jest potrzebne w polityce rządu, aby pomóc w stworzeniu silnego, otwartego i zaufanego ekosystemu danych w Wielkiej Brytanii.

„Jest to szczególnie aktualne, ponieważ rok 2024 to ważny rok dla demokracji, w którym miliardy ludzi głosuje na całym świecie i istnieje duże prawdopodobieństwo wyborów powszechnych w Wielkiej Brytanii” – stwierdziło ODI.

„Szybki rozwój i powszechna dostępność sztucznej inteligencji [artificial intelligence] systemy spowodowały eksplozję zainteresowania sztuczną inteligencją i jej potencjalnymi konsekwencjami. Kwestie związane z danymi, technologią cyfrową i technologią wysuwają się na pierwszy plan w świadomości publicznej, na przykład Skandal na poczcie Horizoni kontrowersyjne Ochrona danych i informacja cyfrowa [DPDI] Rachunek który kontynuuje swoją parlamentarną passę.

„ODI chce skupić umysły polityków i wyborców na istotnej roli danych. W końcu bez danych nie ma sztucznej inteligencji.”

Globalny szef polityki ODI, Resham Kotecha, powiedział Computer Weekly, że chociaż rosnąca świadomość społeczna dotycząca technologii takich jak sztuczna inteligencja jest pozytywna, rozmowy muszą koncentrować się na danych stanowiących jej podstawę.

Reklama

„Jeśli spojrzysz na Oficjalna księga dotycząca sztucznej inteligencji i odpowiedź rządu na konsultacjenie jest jednoznaczne w odniesieniu do danych” – stwierdziła, dodając, że ODI zaleciło dodanie szóstej zasady „danych” do zasad określonych przez rząd, tak aby „wszyscy w ekosystemie naprawdę myśleli o zbiorach danych stanowiących podstawę sztucznej inteligencji i o tym, co to oznacza”.

Ochrona danych i zaufanie

Manifest polityczny ODI, zorganizowany wokół sześciu „zasad przewodnich”, zawiera szereg zaleceń dotyczących tego, w jaki sposób Wielka Brytania może zbudować dobrze prosperujący ekosystem danych, który przyniesie korzyści ludziom, przedsiębiorstwom, środowisku i gospodarce.

Na przykład zgodnie z pierwszą zasadą budowania „silnej infrastruktury danych” – stwierdził ODI rządowy projekt ustawy DPDI to „stracona szansa” dla brytyjskiego ekosystemu danych, ponieważ raczej osłabia niż wzmacnia prawa obywateli do danych.

W związku z tym ODI wzywa następny rząd do utrzymania wymogów dotyczących konieczności przeprowadzania przez organizacje ocen skutków dla ochrony danych (DPIA) i posiadania inspektorów ochrony danych (oba te elementy w obecnej wersji ustawy DPDI w dużej mierze usuwa się); chronić i rozszerzać prawa obywateli do informacji; oraz rozszerzyć ustawę o wolności informacji na spółki zajmujące się świadczeniem usług publicznych.

ODI dodało, że choć zasadniczo popiera podejście rządu zakładające upoważnienie istniejących sektorowych organów regulacyjnych do zajmowania się sztuczną inteligencją w ich kontekście, uprawnienia te muszą również posiadać ustawowe podstawy.

Kotecha stwierdziła, że ​​chociaż rządowa biała księga dotycząca sztucznej inteligencji mówi o wzmocnieniu ekosystemu danych, zawarta w niej ustawa DPDI – a w szczególności przepisy dotyczące usuwania DPIA i DPO – w rzeczywistości osłabi ochronę danych w Wielkiej Brytanii i podważy zaufanie.

„Naprawdę potrzebne jest zaufanie do systemu… znaczna jego część pochodzi od ludzi, którzy czują, że ich dane są bezpieczne i chronione, że przeprowadzana jest ocena, że ​​istnieją sposoby naprawienia szkody, że w razie problemów zostaną wykryci, ” powiedziała.

„W szczególności usunięcie ocen skutków dla ochrony danych oznacza po prostu, że znajdziesz się w sytuacji, w której osłabisz zaufanie do systemu, a jeśli osłabisz zaufanie do systemu, ludzie będą mniej skłonni do udostępniania swoich danych lub uznawania otwartych danych za podstawę .”

Zwracam uwagę na najnowsze historie o tym, że księżna Walii ją urodziła dane medyczne, do których personel szpitala uzyskał nielegalny dostępKotecha dodała: „Ludzie bardzo się teraz martwią, że ich dane dotyczące zdrowia nie są bezpieczne, jeśli nawet księżna Walii nie jest bezpieczna. Uważamy, że to wyzwanie.”

Budując zaufanie do danych, ODI dodało kolejny obowiązek rządu zapewnić zwykłym obywatelom „znaczący udział” w polityce i operacjach dotyczących danych, dzięki czemu mają uprawnienia do kształtowania sposobu wykorzystywania danych dla dobra publicznego; oraz położyć znacznie większy nacisk na zapewnienie bezpieczeństwa danych, szczególnie poprzez rozwój lepszych umiejętności i standardów najlepszych praktyk.

ODI stwierdziło również, że ustawę DPDI należy zreformować w sposób budujący zaufanie publiczne, na przykład poprzez wprowadzenie wymogu otwartego publikowania ocen skutków dla ochrony danych i zreformowanie procesu oceny, tak aby zapewnić proaktywny przegląd szkód, jakie zbiory danych wyrządzają różnym społecznościom i grupom demograficznym.

Ponadto zalecił porzucenie kontrowersyjnych propozycji DPDI, dając Departamentowi Pracy i Emerytur (DWP) uprawnienia do nadzoru i dostępu do rachunków bankowych osób ubiegających się o świadczenia.

W przemówieniu podczas wydarzenia inaugurującego ODI minister cieni Partii Pracy ds. przemysłów kreatywnych i technologii cyfrowych Chris Bryant opisał mierzyć jako „wyprawę na ryby”, która ostatecznie podważyłaby zaufanie do sposobu, w jaki rząd obchodzi się z danymi ludzi.

Otwarte dane na wyzwania społeczne

Z drugiej strony ODI stwierdziło, że istnieje pilna potrzeba usunięcia luk w obecnej infrastrukturze danych, tak aby udostępniane są kluczowe dane, aby stawić czoła wyzwaniom społecznym.

W przemówieniu podczas prezentacji manifestu poseł torysów Damian Collins – który zasiadał w wielu komisjach specjalnych zajmujących się technologią – powiedział, że sektor publiczny mógłby znacznie efektywniej wykorzystywać daneco nie jest tym samym, co gromadzenie dużej ilości nowych danych.

„Sektor publiczny przechowuje ogromną ilość danych, ale po prostu nie rozmawia, nie jest połączony, nie jesteśmy w stanie działać efektywnie” – powiedział. „Bez gromadzenia dużej ilości danych, których obecnie nie mamy, chcemy uzyskać do nich dostęp i wykorzystywać je w zupełnie nowy sposób, aby przekształcić usługi publiczne”.

Dla Kotechy częścią rozwiązania umożliwiającego udostępnienie zestawów danych o wysokiej wartości dla pożytku publicznego są jasne standardy dotyczące interoperacyjności, etyki i wyjaśnialności.

„Tak, czasami wiążą się z tym koszty, ale większe koszty wiążą się z koniecznością późniejszej inżynierii wstecznej, więc gdybyśmy mieli wprowadzić standardy i dążyć do interoperacyjności we wszystkim, oczywiście mając świadomość, że istnieją pewne elementy zbiorów danych, które wymagają dodatkowej ochrony lub anonimowości – byłoby wspaniale” – powiedziała, dodając, że „dane stają się potężniejsze, im częściej są udostępniane i im częściej można je nakładać na inne zbiory danych”.

Kotecha dodała ponadto, że chociaż udostępnienie takich danych mogłoby pomóc rządowi w skierowaniu wsparcia do osób, które go najbardziej potrzebują, mogłoby również przynieść realne korzyści zwykłym gospodarstwom domowym, zwłaszcza dzięki udostępnieniu danych dotyczących przedsiębiorstw użyteczności publicznej w ramach inteligentne schematy danychponieważ umożliwiłoby to konsumentom zarówno udostępnianie większej ilości danych od dostawców, jak i dostęp do nich.

Jednak ODI stwierdziło, że osiągnięcie tych korzyści wymaga również ogromnych ulepszeń umiejętność korzystania z danych w całym społeczeństwie, od zwykłych obywateli aż do liderzy biznesu i decydenci polityczni. Podkreśliła także potrzebę podnoszenia umiejętności, aby podkreślać włączenie i różnorodność.

„Bez takiego skupienia osoby podejmujące decyzje dotyczące danych i technologii opartych na danych będą w dalszym ciągu pochodzić z tych samych uprzywilejowanych środowisk, a grupy marginalizowane najprawdopodobniej ucierpią” – stwierdzono. „Zmiana tego musi leżeć w centrum każdej strategii dotyczącej umiejętności i umiejętności dotyczących danych oraz sztucznej inteligencji”.

Niezależne organizacje i różnorodność

Jeśli chodzi o rolę, jaką muszą odegrać zaufane, niezależne organizacje społeczeństwa obywatelskiego, ODI stwierdziło, że rząd powinien przeznaczyć nowe fundusze na wsparcie organizacji pomagających ludziom w korzystaniu z praw do danych lub kwestionowaniu negatywnych skutków technologii.

Dodała, że ​​aby zapobiegać, potrzebne jest aktywne wsparcie wiarygodnych organizacji asymetrie mocy między sektorem publicznym, prywatnym i trzecim, co mogłoby w niewłaściwy sposób wpłynąć na dane sektora publicznego i decyzje regulacyjne dotyczące sztucznej inteligencji.

„W ostatnich latach znacznie ograniczono finansowanie przez rząd Wielkiej Brytanii niezależnych organizacji społeczeństwa obywatelskiego i obawiamy się, że niezależne organizacje takie jak nasza, którym bardzo zależy na równości ekosystemu danych, są pozbawiane środków i coraz bardziej niedofinansowane” – stwierdzono.

„Globalne firmy technologiczne coraz częściej wkraczają w przestrzeń danych sektora publicznego i wpływają na regulacje dotyczące danych i sztucznej inteligencji. Naszym zdaniem grozi to powstaniem niebezpiecznej koncentracji władzy i kontroli w rękach monopolistycznych podmiotów prywatnych”.

Kotecha dodał, że w przeciwieństwie do dużych firm technologicznych, które mają niemal nieograniczone zasoby, aby zaangażować się w oficjalne procesy konsultacji rządowych, większość organizacji społeczeństwa obywatelskiego musi wybierać, w które z nich się angażuje, ze względu na ograniczenia związane z zasobami finansowymi i możliwościami.

„Uczestnictwo to nie tylko otwieranie drzwi” – ​​powiedziała. „Właściwie oznacza to: «Zapewnimy wsparcie, zasoby i fundusze, abyś mógł wnieść swój wkład».

„Wyobrażam sobie, że niektóre z tych dużych firm technologicznych mogą zadzwonić do sekretarza stanu i umówić się na spotkanie w tym tygodniu. Małe organizacje nie mogą, więc co powiesz na otwarcie dostępu i oddanie prawdziwego głosu przy stole?”

Z potrzebą większej liczby głosów społeczeństwa obywatelskiego wiąże się potrzeba większej różnorodności, równości i inkluzywności w całym brytyjskim ekosystemie danych, przy czym ODI zaleca zapewnienie naukowcom obowiązkowego dostępu do danych przechowywanych przez firmy z branży mediów społecznościowych, a także zapewnienie mniejszym firmom większego dostępu do dane przechowywane przez duże technologie w celach wzrostu i innowacji.

„Dla konkurencji i wzrostu gospodarczego kluczowe znaczenie ma również to, aby MŚP i start-upy były w stanie konkurować z dużymi firmami technologicznymi, które odniosą korzyści z asymetrii danych i efektów sieciowych (gdzie możliwość łączenia ogromnych ilości danych prowadzi do wydobycia większej wartości)”. powiedziało.

W przemówieniu podczas wydarzenia inaugurującego poseł Partii Demokratycznej Daisy Cooper skomentowała, jak błędne jest to, że w przypadku wielu małych firm informatycznych model biznesowy koncentruje się na rozwoju do punktu, w którym mogą zostać wykupione przez jednego z dużych graczy: „To stwarza prawdziwe wyzwanie, jeśli chodzi o radzenie sobie z monopolami w tej przestrzeni”.

Bryant podobnie skomentował, że firmy technologiczne mają tendencję do integracji pionowej w całych łańcuchach wartości, co oznacza, że ​​nabywcy z sektora publicznego są związani z określonymi dostawcami, co jeszcze bardziej stawia w niekorzystnej sytuacji nowych uczestników rynku.

Kotecha dodał, że przynajmniej w najbliższej przyszłości jest to prawdopodobne Amerykańskie duże firmy technologiczne nadal będą dominować w brytyjskiej infrastrukturze cyfrowej.

„Musimy się zastanowić, czy chcemy stworzyć politykę bardziej nacjonalistyczną, co oznacza, że ​​będziemy chronić firmy, które uważamy za niezbędne dla naszej infrastruktury danych lub infrastruktury technologicznej, przed zakupem przez zewnętrzne, międzynarodowe firmy” – powiedziała.

„Gdybyśmy mieli to zrobić, myślę, że musielibyśmy zdać sobie sprawę, że musimy otworzyć znaczące szlaki finansowania w Wielkiej Brytanii – powodem, dla którego te firmy wyjeżdżają za granicę, są kupowane za granicą lub mają siedzibę za granicą, jest to, że istnieją znaczne środki finansowe dostępny.

„Jeśli chcemy zmusić infrastrukturę do pozostania w Wielkiej Brytanii lub jej utworzenia w Wielkiej Brytanii, musimy znaleźć sposób, aby zapewnić jej opłacalny rozwój tutaj”.



Source link

Advertisment

Więcej

Advertisment

Podobne

Advertisment

Najnowsze

Senat ponownie zatwierdza program szpiegowski FISA, ale nie przed jego wygaśnięciem o północy

Senat przyjął ustawę ponownie zatwierdzającą art. 720 ustawy o nadzorze wywiadu zagranicznego (FISA), kontrowersyjny program umożliwiający szpiegowanie zagranicznych „celów” bez nakazu ale długa,...

Przewodnik po Dniu Społeczności Pokémon Go Bellsprout

PokemonGo organizuje wydarzenie z okazji Dnia Społeczności Bellsprout 20 kwietnia od 14:00 do 17:00 czasu lokalnego. Zgodnie z oczekiwaniami w przypadku...

Co oznacza restrukturyzacja Google dla Pixela i Androida?

Kluczowe dania na wynos Wewnętrzne zmiany Google pod rządami Ricka Osterloha mają na celu usprawnienie działania Pixela i Androida oraz usprawnienie...
Advertisment