Obóz programistyczny Lambda School — obecnie BloomTech — w końcu zostaje ukarany


Dlaczego? Wśród innych oszukańczych praktyk „Bloom Institute of Technology” nie nazywał ich pożyczkami. Reklamowała sposób, w jaki studenci mogą znaleźć dobrze płatną pracę w branży technologicznej „wolną od ryzyka” i „bez pożyczek” w drodze płacenia 17 procent swoich przyszłych dochodów przez pięć lat – zamiast naklejkowej ceny czesnego wynoszącej 20 000 dolarów.

Jednak te umowy o podziale dochodów (ISA) z pewnością były pożyczkami, zdecydowała CFPB, ponieważ Bloom zarabiał średnio 4000 dolarów za każdą z nich, studenci mogli nie wywiązywać się z zobowiązań i zostać odesłani do windykacji, jeśli nie dokonali płatności, a Bloom zwracał się do dookoła i sprzedając te studenckie długi inwestorom po 7 000 do 10 000 dolarów za sztukę.

Zgodnie z nakazem CFPB, który można przeczytać na dole tej historii, Bloom udzielił ponad 11 000 tych pożyczek w latach 2017–2023. Ale nie oferuje ich od 2024 roku, więc zakaz zaciągania przyszłych pożyczek może być za mały i za późno.

To powiedziawszy, agencja nakazuje również Bloom umorzenie wszystkich pożyczek dla studentów, którzy nie dokonali płatności w ciągu ostatnich 12 miesięcy, umożliwienie obecnym studentom natychmiastowego opuszczenia programu bez zadłużenia i zwrócenie niewielkiej kwoty absolwentom, którzy zapłacili Bloom premię, a mimo to nie udało mu się znaleźć pracy zarabiającej 70 000 dolarów lub więcej. Ta ostatnia grupa studentów nadal będzie korzystała z pożyczek, ale z mocą wsteczną ograniczoną do naklejkowej ceny czesnego.

BloomTech już zgodził się na zamówienie; Dyrektor generalny firmy Austin Allred podpisał zgodę w ubiegły piątek. Osobiście zapłaci 100 000 dolarów z kary wynoszącej 164 tys. dolarów i ma zakaz udzielania pożyczek studenckich na 10 lat.

Nawiasem mówiąc, nic z tego nie oznacza, że ​​BloomTech wypada z interesu – zamiast tego może nadal korzystać z pożyczek stron trzecich.

Reklama

W 2020 r. studenci Lambda powiedzieli nam, że ich obawy dotyczą nie tylko niepokojących warunków finansowych pożyczki, ale także tego, że wydaje się, że firma nie zatrudnia profesjonalnych instruktorów, którzy zapewniliby studentom umiejętności potrzebne do znalezienia pracy pomimo obiecujących „światowych najwyższej klasy” eksperci branżowi. Raport CFPB potwierdza tę tezę:

Programy nauczania BloomTech często się zmieniały i częściowo opierały się na asystentach nauczycieli, którzy płacili 15 dolarów za godzinę i mieli ograniczone doświadczenie w programowaniu. W rezultacie wielu studentów skarżyło się, że muszą sami uczyć się treści kursu.

Allred napisał na Twitterze, że szkoła osiągnęła 100-procentowy wskaźnik obsadzania stanowisk pracy w jednej z kohort BloomTech. W prywatnej wiadomości przyznał później, że próba obejmowała tylko jednego ucznia.

Od 2019 r. BloomTech reklamował wskaźnik pośrednictwa pracy na poziomie co najmniej 71%. Jednak niepubliczne raporty BloomTech dla inwestorów, które opierały się na dokładniejszych metodologiach, konsekwentnie wykazały, że odsetek plasowań jest bliższy 50 procent.

Więcej informacji znajduje się w nakazie pełnej zgody, który możesz przeczytać poniżej.



Source link

Advertisment

Więcej

Advertisment

Podobne

Advertisment

Najnowsze

Dlaczego zarząd OpenAI zwolnił Sama Altmana

Jesteśmy rozczarowani, że pani Toner w dalszym ciągu powraca do tych kwestii. Niezależna komisja zarządu współpracowała z kancelarią prawniczą Wilmer Hale, aby...

Dzięki uprzejmości FCC wyciekły szczegóły dotyczące nowych Galaxy Z Flip 6 i Galaxy Ring

Według zapisów testów FCC wygląda na to, że niezapowiedziany jeszcze Galaxy Z Flip 6 otrzyma nieznacznie większą pojemność baterii w porównaniu do Z...

Vivek Ramaswamy nie potrafi nawet dobrze wsadzić Buzzfeeda

Dobra, Vivek Ramaswamy, chciałeś mojej uwagi i teraz ją masz. Do tej pory znałem Cię przede wszystkim jako gościa, który tak histerycznie...
Advertisment