Laptop AR Spacetop dostępny w przedsprzedaży – ale czy to przyszłość?


Sightful, babcia, zaprezentowała w zeszłym roku nowy produkt o nazwie Spacetop G1, który jest opisywany jako „laptop AR”. A to dlatego, że urządzenie składa się z lekkich okularów AR połączonych z laptopem wyposażonym w klawiaturę i gładzik. Spacetop G1 jest już dostępny w przedsprzedażyale co nam to mówi o przyszłości urządzeń AR/VR?

Spacetop G1 to laptop podłączony do okularów AR

Dla niewtajemniczonych Spacetop G1 to w zasadzie laptop bez ekranu. Zamiast tego jest podłączony do specjalnych okularów z małymi wyświetlaczami 1080p, dzięki którym możesz pokazać, co dzieje się na komputerze, nie zakłócając przy tym prawdziwego świata. 9to5Mac Seth Weintraub miał okazję wypróbować to urządzenie na początku tego miesiąca i był bardzo podekscytowany możliwościami.

Po raz pierwszy widzę, jak AR zamieniła się w prawdziwy produkt. Jasne, ustawiłem się w kolejce ponad dziesięć lat temu, aby wypróbować Google Glass. Gram z dziećmi w wiele gier na platformie Oculus. Zawsze wypróbowuję najnowsze nakrycia głowy. Ale aż do Spacetop nie widziałem gotowego produktu, którego chciałbym użyć. Bardzo.

Może to być tylko jedna z wielu funkcji, które Apple zawiera w swoim zestawie słuchawkowym AR, a firma może zostać unicestwiona za kilka tygodni. Ale i tak dla mnie pokazuje kolejny (choć znajomy) krok w interfejsie użytkownika komputera stacjonarnego w świecie rzeczywistości rozszerzonej.

W ostatnich latach widzieliśmy wiele firm stawiających na urządzenia AR/VR. Firma Apple oficjalnie dołączyła do tej branży w tym roku wraz z wprowadzeniem na rynek Apple Vision Pro, który łączy rzeczywistość rozszerzoną i wirtualną. Jednak AR i VR nie są jeszcze w pełni mainstreamowe, więc nasuwa się pytanie: jaki jest idealny współczynnik kształtu takich urządzeń, aby były atrakcyjne dla większości ludzi?

Okulary AR kontra zestawy słuchawkowe XR

Chwila Apple Vision Pro to niezaprzeczalnie jeden z najlepszych zestawów słuchawkowych, jakie można kupić pod względem technologicznym, ma jednak pewne wady – takie jak to, że jest nieporęczny i ciężki na głowie. A ponieważ opiera się na kamerach przelotowych, w niektórych scenariuszach rzeczywisty obraz może nie wyglądać dobrze.

Reklama

Z drugiej strony okulary AR mogą być nieco mniej inwazyjne. Nie tylko dlatego, że są bardziej dyskretne, ale także dlatego, że zza ekranów można na własne oczy zobaczyć realny świat. Chociaż nie są to okulary AR, Niedawno wypróbowałem inteligentne okulary Ray-Ban Meta z asystentem głosowym AI i naprawdę podobało mi się to, że miałem dyskretny komputer na twarzy.

Mój kolega Ben Lovejoy podziela te same myśli:

Nawet jeśli normalnie nie kupiłbyś Ray-Bana, nadal uważam, że 300 dolarów za wygodę natychmiastowego przechwytywania wideo POV bez konieczności wyjmowania telefonu z kieszeni to dobra wartość. Dodajmy do tego fakt, że dorzucamy do zestawu słuchawki (aczkolwiek takie, których osobiście używałbym wyłącznie do rozmów głosowych), a mamy do czynienia z bardzo wygodnym pakietem za bardzo przyzwoitą cenę.

Spacetop G1 nie podoba mi się szczególnie w dzisiejszej postaci. Jednak pomysł okularów AR ekscytuje mnie znacznie bardziej niż pełne zestawy słuchawkowe XR. Wierzę, że okulary AR są przyszłością i mam nadzieję, że Apple w końcu wprowadzi na rynek własne okulary.

Apple Vision Pro |  funkcja VisionOS

Co sądzicie o okularach AR? Daj nam znać w sekcji komentarzy poniżej.

FTC: Korzystamy z automatycznych linków partnerskich generujących dochód. Więcej.



Source link

Advertisment

Więcej

Advertisment

Podobne

Advertisment

Najnowsze

Urocza ładowarka Sharge, inspirowana komputerami Macintosh, o mocy 67 W, jest teraz przeceniona o prawie połowę

Na początku tego tygodnia opublikowaliśmy przewodnik podsumowujący asortyment Prezenty last minute na Dzień Ojca dla tych, którzy świętują. Jeśli jednak potrzebujesz Zdrowaś...

Najlepsze filmy science fiction do obejrzenia w serwisie Netflix w czerwcu 2024 r

Lato w pełni, a wraz z nim ekscytujące wydarzenia nowa lista nadchodzących wydań nie mogę się doczekać! Z Furiosa: Saga...

To może być pierwsza reklama Nintendo w USA

Nintendo jest dziś potentatem w branży gier, ale w 1980 r. w Stanach Zjednoczonych tak naprawdę nie było to przedmiotem zainteresowania nikogo. I...
Advertisment