Lady Whistledown jest sercem trzeciego sezonu Bridgerton


Najdroższy Czytelniku,

Kolejny sezon (Netfliks Bridgertona) już za nami i po raz kolejny jest wypełniony po brzegi romantyzmem i skandalem. Jako wasza zawsze czujna Lady Polydown, moim obowiązkiem jest oceniać wszystkie przyjścia i wyjścia Tony i dać moim delikatnym czytelnikom znać, na kogo warto mieć oko – w końcu jest bardzo wielu członków, ale nie wszyscy z nich jest równie przekonujących jak inne!

W tym sezonie oczy wszystkich zwrócone są na pannę Penelope Featherington (Nicola Coughlan). Po dwóch sezonach obserwowania, jak tęskni za swoim najlepszym przyjacielem, panem Colinem Bridgertonem (Luke Newton), najwyższy czas, aby ta podmurówka wzięła sprawy w swoje ręce!

Ale czy pan Colin jest godny uczuć panny Penelopy? To zagadka, która nurtuje mnie sezon po sezonie. Panna Penelope była dla niego lojalną, oddaną i wspierającą przyjaciółką. Podczas pobytu z dala od jej towarzystwa pan Colin bardzo się zmienił, ale czy jego nowo odkryta siła i duma wystarczą, aby zagoić rany na sercu panny Penelopy?

Reklama

Zdjęcie: Liam Daniel/Netflix

Przynajmniej uczucia pana Colina, Do zmieni się w tym sezonie, gdy panna Penelope poprosi go o pomoc w przyciągnięciu zalotnika. Jej krótki flirt z samotnym przyrodnikiem Lordem Deblingiem (Sam Phillips) jest w rzeczywistości najbardziej fascynujący – choć jasne jest, że nawet gdyby na papierze stanowiliby cudowną parę, jej serce może nadal tkwić w starym rozdziale. Ale ten autor chciałby, żeby istniały fragment więcej dowodów na uczucia pana Colina, niż kilka gorących snów.

Jeśli chodzi o poboczne przedsięwzięcie panny Penelopy jako Inny plotkarz…powiedzmy, że nie zostało zapomniane. Trwa to nadal, zwłaszcza że całkowicie zniszczyło jej związek z pewną panną Eloise Bridgerton. W tym sezonie panna Eloise (Claudia Jessie) jest w towarzystwie panny Cressidy Cowper (Jessica Madsen), nieustannego złoczyńcy ostatnich kilku sezonów. Jeśli jednak można doszukać się w tym przebłysku, to jest to właśnie ten aspekt, rozwój, który owocuje naprawdę znaczącą przyjaźnią, nadającą głębi i dojrzałości charakteru panny Cowper. Co za niespodzianka, że ​​kibicuję tej wcześniej niepodobnej debiutantce! Nawet gdy spiskuje przeciwko pannie Penelope, współczuję jej, teraz, gdy wiemy więcej o tym, dlaczego panna Cowper jest taka, jaka jest. A przyjaźń, którą dzieli z panną Eloise, jest szczególnie sugestywna, ponieważ przez trzy sezony obaj są odrzucani przez obecny rynek małżeństw.

Eloise i Cressida stoją na skraju sali balowej

Zdjęcie: Liam Daniel/Netflix

Ale historia miłosna, która skradła serce tego autora, nie jest tym, co znajduje się w centrum sezonu. Nie, to ten pomiędzy nieśmiałą Francescą Bridgerton (Hannah Dodd) i stoickim Jonathanem Stirlingiem, hrabią Kilmartin (Victor Alli). Panna Francesca po prostu chciałaby, żeby w tym sezonie pozostawiono ją samą, a jedyną osobą, która to rozumie, jest lord Kilmartin. W porównaniu z błyskotliwymi zalotami swojego rodzeństwa, romans panny Francesy jest niesamowicie stonowany i cichy – a jednak jest to inny rodzaj romansu, jakiego nie widzieliśmy jeszcze w poprzednich sezonach i który całkowicie skradł moje serce. Królowa może tego nie pochwalać, ale ten autor jest całkowicie oczarowany!

Ach, wicehrabia Anthony Bridgerton (Jonathan Bailey) i jego nowa narzeczona Kate Bridgerton z domu Sharma (Simone Ashley) wrócili z miesiąca miodowego – i są tutaj, aby się całować i wyglądać bardzo pięknie. Czy wnoszą wiele do napiętej widowiskowości bieżącego sezonu? Nieszczególnie, ale są tacy kochani i zakochani (a poza tym nie podejmują zbyt dużo czasu od głównej akcji). Przyznaję, że jestem obsłużona całkowicie i bezwstydnie, ale nie przejmuję się tym, bo moje serce napełnia się radością, widząc ponownie tę szczęśliwą parę.

Anthony trzyma Kate w ramionach

Zdjęcie: Liam Daniel/Netflix

Tymczasem pan Benedict Bridgerton (Luke Thompson) po raz kolejny błąkał się po mieście i spotykał się z kolejną kobietą przedstawioną właśnie w tym sezonie. Jedyną rzeczą, na którą liczył pan Benedykt, była jego miłość do sztuki i malarstwa, ale gdy dowiedział się, że jego brat zapłacił za jego przyjęcie do Królewskiej Akademii Sztuki, pan Benedykt zrobił spore zamieszanie i w konsekwencji porzucił swoje artystyczne zajęcia . A jednak, bez jego skłonności do pędzla, gdzie to oznacza pana Benedykta? Nudny kawaler, ot co. Teraz jedyne, co robi w tym sezonie, to przemykać się ze swoim seksualnie odważnym kochankiem, nawet nie wchodząc w interakcję z rodzeństwem ani nie robiąc nic innego interesującego.

To, co najbardziej mnie dezorientowało, drodzy czytelnicy, to ciągła fiksacja na punkcie Pan Will Mordich (Martins Imhangbe) i jego rodzina. Jeśli to imię nie brzmi, nie czuj się winny; Z pewnością nie zapamiętałbym jego imienia, gdyby nie był właścicielem niegdyś popularnego klubu. Ale dzięki kłopotliwemu testamentowi dalekiego krewnego, który pozostawia władzę najstarszemu dziecku pana Mordicha, rodzina Mordichów zostaje wrzucona do wyższych sfer. Szlachetny wysiłek, ale wciąż odróżniający ich od reszty graczy Tony. Tak, pan Mordich jest dobrym przyjacielem Książę Hastings, ale książę nie żyje ze swoją uroczą Daphne już od dwóch sezonów. Zbyt często pan Mordich i jego rodzina czują się malutcy, gdy są odizolowani od spektaklu, jaki będzie miał miejsce w pozostałej części sezonu. O co chodzi? Nie wiem, ale przynajmniej miło jest widzieć, jak dziecięcy władca uczy się o sztućcach.

Francesca Bridgerton siedzi na kanapie z Lady Violet Bridgerton

Zdjęcie: Liam Daniel/Netflix

Jeśli chodzi o inne miejsca na Tonie, cóż, wszystkie mają jakąś pomniejszą fabułę. The Wdowa wicehrabina Violet Bridgerton (Ruth Gemmell) jest oczarowana bratem swojej drogiej przyjaciółki, Lady Danbury (co ja osobiście popieram, biorąc pod uwagę, że dowiedzieliśmy się w Królowa Charlotta że Lady Danbury miała kiedyś romans z ojcem Lady Violet). Tymczasem siostry Featherington ścigają się, by spłodzić męskiego potomka ze swoimi mężami – co jest niezwykle zabawnym spiskiem, w którym te nieświadome młode pary są razem romantyczne (co za dopasowania w niebie!). I oczywiście królowa jest zdecydowana pozbyć się Lady Whistledown, chociaż w tej grze od jakiegoś czasu panuje impas.

Jestem rozdarty, drodzy czytelnicy. Z jednej strony przyszłam na ten sezon spodziewając się pysznego romansu i z pewnością go dostałam! Nie tylko między panną Penelope i panem Colinem, ale także między panną Francescą i jej zaskakująco czarującym konkurentem. Intrygują mnie także inne związki, jak na przykład niespodziewana przyjaźń panny Eloise i panny Cowper. Jednak jest tak wiele zbędnych osób, które warto śledzić w tym sezonie, że zaczynam się zastanawiać, dlaczego w ogóle warto zwracać uwagę na ich działania. Czyli niestety Bridgertona dylemat: na każde interesujące rodzeństwo i jego romantycznego partnera przypadają dziesiątki nudnych historii, które pojawiają się i znikają z ich życia (niektóre z luźniejszymi wątkami łączącymi niż inne).

Ale nawet gdy morze jest spokojne, losy zalotów mogą się jeszcze odwrócić. W końcu sezon jest jeszcze młody. Jest mnóstwo czasu, aby te mniej światłe osoby stały się trochę bardziej interesujące (a pan Benedykt pamięta, że ​​jego pasją jest coś innego niż łóżkowanie bogatych wdów). Zobaczymy, co przyniesie nam druga połowa sezonu. Do tego czasu latarnik będzie czekał na szczycie swojej wieży, uważnie obserwując Tonę.

Z poważaniem,

Pani Polidown

Pierwsza połowa trzeciego sezonu Bridgerton jest już dostępna w serwisie Netflix. Druga połowa (również cztery odcinki) pojawi się 16 czerwca.



Source link

Advertisment

Więcej

Advertisment

Podobne

Advertisment

Najnowsze

Cała dzisiejsza generatywna sztuczna inteligencja jest w wersji beta – nie tylko iOS 18

Sugeruje to najnowszy biuletyn Marka Gurmana Jabłko może zdecydować się na oznaczenie sztuczna inteligencja cechy w iOS 18 Jak wersja beta lub podglądpodobnie...

SonicFi wprowadza produkty sieciowe dla małych i średnich firm

SonicFi Inc., zupełnie nowa firma, której celem jest dostarczanie rozwiązań dla małych i średnich firm, debiutuje dziś swoją serią produktów sieciowych w chmurze...

Oferty z okazji Dnia Pamięci Apple 9to5Mac

Oferty Apple z okazji Dnia Pamięci są już dostępne. Zbliża się weekend z okazji Dnia Pamięci, a to oznacza, że ​​śledzimy więcej...
Advertisment