Księżniczka Peach: Czas na występ! jest mądry i zabawny, ale Peach zasługuje na więcej


Minęło 35 lat, odkąd Księżniczka zadebiutowała jako grywalna postać w Super Mario Bros. 2 i kolejne 19 lat, odkąd monarcha Królestwa Grzybów odegrała główną rolę w swojej własnej grze. Chociaż Księżniczka Peach: Czas na występ! znacznie poprawiony w stosunku do swojego poprzednika, Super Księżniczka Brzoskwiniawydaje się trochę za proste jak na grę, nad którą pracowano dwie dekady.

Czas na przedstawienie ma proste założenie: Peach idzie na przedstawienie. Jednak jej podekscytowanie teatrem społecznościowym szybko osłabło, gdy nikczemne siły rujnowały wszystkie przedstawienia, ku wielkiemu przerażeniu legionów Teety które prowadzą przedstawienia. Łącząc siły z magiczną wstążką do włosów Stellą, Peach mierzy się z Grape i jej Kwaśną Pęczką, wykorzystując moc energii głównej bohaterki. Każdy etap reprezentuje inną sztukę, w której Peach występuje w jednej z 10 różnych ról, w tym dzielnej szermierzy Peach, pełnej wdzięku łyżwiarki figurowej Peach lub mojej ulubionej Peach Kung Fu.

„Biegnij, skończ już”. – Prawdopodobnie Księżniczka Peach.
Obraz: Nintendo

Podobnie jak sfery ubioru Final Fantasy X-2różne stroje dla każdej roli niosą ze sobą specjalne moce, które pomagają Peach pokonać jej wrogów. Mighty Peach zadaje potężny cios, Ninja Peach rzuca kunai, a Detective Peach wykorzystuje wskazówki środowiskowe i moc dedukcji, aby rozwiązać tajemnice. Elementarne, mój drogi Wario… Elementarne są tak samo trudne, jak każdy etap.

Peach walczy, jeździ na łyżwach, piecze lub lassa, przemierzając każde piętro teatru, zbierając „błyski” służące do odblokowania walki z bossem na tym piętrze. Nie ma tu żadnego prawdziwego wyzwania platformowego, a najtrudniejsze w grze jest to, jak kreatywnie ukrywa błyski na określonych poziomach. Gra jest również niezwykle liberalna w walce, a wrogowie i bossowie giną od jednego do czterech trafień. Nawet wtedy, w przypadku kłopotliwych sekcji, istnieje możliwość wydania monet, aby od razu ukończyć poziom.

Nie dajcie się zwieść, jest to gra dla młodszych dzieci. I chociaż jest to w porządku – nie gram Mario gry ze względu na ich złożoność techniczną — niezwykłą prostotę Czas na przedstawienie stało się nudne Naprawdę szybko.

Reklama

Różnorodność mocy Peach i sposób ich wykorzystania na każdym poziomie nieco złagodziły tę nudę. Podobała mi się (heh!) walka z Kung Fu Peach, mierzenie czasu moich ataków Tylko prawo do pokonania potężnego mini-bossa. (Ale ta nadmierna prostota znów dała o sobie znać, ponieważ pojawił się wizualny komunikat informujący dokładnie, kiedy zaatakować.) Brak złożoności gry oznaczał, że musiałem uczynić ją interesującą dla mnie w inny sposób, co doprowadziło do obsesji na punkcie znajdowania wszystkich błyszczeć na pewnym poziomie. Niektóre iskierki były dość łatwe do zlokalizowania; gra wibruje, a Peach rzuca światło reflektorów, gdy odkrywa sekretny obszar do odkrycia. Inne ukryte iskierki wymagały nieco większej spostrzegawczości i zauważenia błyszczących świateł świecących za rekwizytem scenicznym lub wyruszenia nieco poza utartą ścieżkę.

Czas na przedstawienieWizualizacja poruszyła swędzenie magicznej dziewczyny, które towarzyszyło mi od chwili, gdy pierwszy raz usłyszałem „Moc księżycowego pryzmatu, makijaż!” dawno temu, kiedy miałem 10 lat. Jest tak wiele zachwycających szczegółów. Gra nigdy nie przerywa zanurzenia, ponieważ poziomy, przez które przechodzi Peach, są w rzeczywistości prawdziwymi grami. „Scena” często się obraca, otwierając nowy obszar, a stworzenia są przedstawiane jako pomysłowo wykonane rekwizyty sceniczne. Kiedy Peach przemienia się w syrenę, scena nie wypełnia się wodą; raczej wstążki z papier-mache oddzielają suchy ląd od otwartego morza. Stanowi miły powrót do ikonografii Super Mario Bros. 3 Lub Paper Mario: Drzwi tysiącletnie — że wszystkie przygody Mario i jego przyjaciół od ponad 30 lat nie polegały na kontrolowaniu postaci przez graczy, ale na występach dla naszej rozrywki.

Pomimo niezliczonej ilości drobnych szczegółów, które to tworzą Czas na przedstawienie ciekawa estetycznie, jeśli nie mechanicznie, gra zdecydowanie podkreśla fakt, że działa na siedmioletnim sprzęcie. Gry Nintendo całkiem nieźle radzą sobie z obejściem ograniczeń graficznych i obliczeniowych Switcha. Ale w Czas na przedstawienie, były tak rażąco oczywiste, że nawet ja, ktoś, kto ma w dupie takie rzeczy, nie mogłem ich zignorować. W wielu momentach Peach przyjmowała bohaterską pozę, w której widać było postrzępione krawędzie wokół jej modelu, a niektóre ekrany ładowania w dziewiątej generacji konsol były niewybaczalnie długie.

Uwielbiam Księżniczkę Peach, ale muszę ekstrapolować, dlaczego ją kocham, na podstawie niezbyt znaczących ról, jakie odgrywała przez ostatnie 40 lat w sposób, który tak naprawdę nie ma nic wspólnego z Mario. Przechodzi od cichego, niemal pozbawionego emocji bohatera we wczesnych grach do najnowszej gry, która go napawa z największą osobowością, jaką kiedykolwiek miał. Mario Same gry również mają szeroką gamę. Były zabawne, poważne, szczere, głupkowate, a czasem tragiczne – a wszystko to o różnym poziomie trudności technicznych i mechanicznych.

Ale w przypadku Księżniczki Peach, mimo że nie brakuje jej osobowości, brakuje jej głębi, na co liczyłem Czas na przedstawienie spełniłoby. Wygląda na to, że Nintendo jest mniej skłonne do eksperymentowania z nią, jak miało to miejsce w przypadku jej małej przyjaciółki, która jada ciasta.

Księżniczka Peach: Czas na występ! to z pewnością poprawa Super Księżniczka Brzoskwinia. Tym razem znajduje się w centrum swojej własnej historii i może wykorzystać wszelkiego rodzaju interesujące moce które nie opierają się na szkodliwym stereotypie, że „kobiety mają emocje”. Ale te dwie gry wydają się zbyt podobne, zbyt uproszczone. Podsumowując, sprawiają wrażenie, że Nintendo nie uważa, że ​​solowa gra Peach jest atrakcyjna poza młodymi dziewczynami lub, co gorsza, nie chcą ryzykować i przekonać się, czy tak się stanie.

Żeby było jasne, nie potrzebuję, żeby gra o Księżniczce Peach przypominała grę o Mario i z pewnością nie potrzebuję, aby jej gry zawierały elementy wyposażenia lub członków Królestwa Grzybów (z wyjątkiem Daisy, sprawiedliwość dla Księżniczki Daisy!). . Chciałbym tylko, żeby Nintendo pozwoliło Princess Peach mieć taki sam zasięg jak Mario — po 40 latach w jego cieniu zasługuje na to.

Księżniczka Peach: Czas na występ! jest już dostępny na Nintendo Switch.



Source link

Advertisment

Więcej

Advertisment

Podobne

Advertisment

Najnowsze

Tak, aplikacja YouTube próbuje teraz przejąć wygaszacz ekranu Apple TV

Jedną z najlepszych funkcji Apple TV jest bogata kolekcja wygaszaczy ekranu Antena. Gdy Apple TV będzie bezczynny przez kilka minut, system tvOS...

Fortnite pozwoli graczom ukryć wredne emotki

Fortnite we wtorek udostępni aktualizację zawierającą nowe ustawienie filtrujące emocje „konfrontacyjne”.. Aktualizacja v29.30 pozwoli graczom „nie widzieć” następujących emotek: „Śmiej się”, „Weź...

22 kwietnia 2024 r. – pogłoski o iPadzie Air i przejęciu Apple AI

Posłuchaj podsumowania najważniejszych artykułów dnia z 9 do 5Mac. Dostępny jest 9to5Mac Daily w iTunes i aplikacji Podcasty firmy Apple, Zszywacz, Dostroić,...
Advertisment