Kaliane Bradley zamieniła swoją pasję w podróże w czasie w Ministerstwo Czasu


Nigdy wcześniej nie zakochałam się w wiktoriańskim badaczu polarnym. Ta myśl po prostu nigdy nie przyszła mi do głowy, głównie z powodu braku ekspozycji: poza (bardzo dobrym) serialem telewizyjnym Terror, Szczerze mówiąc, nigdy nie miałem zbyt wiele czasu, aby się nad nimi zastanowić ani nad wieloma względami, w jakich mogą być czarujące. Kaliane Bradley jednak to zrobiła i napisała całą książkę, która może przekonać cię, żebyś też się w niej zakochał.

Ministerstwo Czasu, debiutancka powieść Bradleya, opowiada o losach anonimowego bohatera pracującego dla brytyjskiego rządu nad ściśle tajnym projektem podróży w czasie. W eksperymencie mającym na celu sprawdzenie ograniczeń ich technologii tytułowe Ministerstwo wybrało na przestrzeni dziejów pewną liczbę „emigrantów” i połączyło ich z opiekunami zwanymi „mostami”, aby faktycznie byli ich współlokatorami i raportowali, jak dobrze emigranci przystosowują się do nowoczesności. Przydzielonym bohaterowi ekspatriantem jest porucznik Graham Gore, badacz polarny, wcześniej przydzielony do… HMS Ereb (siostrzany statek Terror) i w końcu mężczyzna, w którym się zakocha niezwykle twardy.

Reklama

Autorka Kaliane Bradley
Zdjęcie: Robin Christian

Bradley ma jednak znacznie więcej w zanadrzu niż komedię o rybach wyciągniętych z wody czy romans z gwiazdami. Ministerstwo Czasu to kręta, wciągająca lektura, która przyjmuje (bardzo zabawne) założenia i łączy je z odrobiną powieści szpiegowskiej, thrillera paranoidalnego, komentarza na temat tożsamości i rozmyślań o odziedziczonej traumie, która może wiązać się z dziedzictwem mieszanym.

Książka jest wczesna krytyczny uderzyć na sezon letni i tyle już przeznaczony na adaptację BBC autorstwa Alice Birch (Prime Video Martwi Dzwonnicy i adaptacja Hulu Normalni ludzie), wyprodukowany przez A24, nie mniej. Niedawno Polygon rozmawiała z Bradleyem o tym, co zainspirowało ją do pisania Ministerstwo Czasu (pandemia) i wiele, wiele rzeczy, o których myślała podczas pisania.


Wielokąt: Jak rozumiem, Ministerstwo Czasu zaczęło się jako żart podczas pandemii, prawda?

Kaliane Bradley: Tak. Zaczęło się więc od żartu, prezentu dla znajomych, który zrobiłem w Internecie, ponieważ bardzo zainteresowałem się historycznymi eksploracjami biegunów – co, wiesz, jest jedną z tych normalnych rzeczy, które przytrafiają się podczas izolacji. Bardzo mocno interesuje Cię coś w stylu – widzę, że kiwasz głową, czy zainteresowałeś się czymś nieco obłąkanym?

Filmy promocyjne parków rozrywki i stare programy telewizyjne.

Więc wiesz! Tak jak, Cóż, może mój mózg zrobi to dopiero teraz! [laughs] Właśnie bardzo intensywnie myślałem o eksploracji polarnej, szczególnie o tej jednej wyprawie, którą na szczęście interesuje się wiele osób – mogła to być bardziej nieznana wyprawa, o której nikt nie chce rozmawiać!

Nigdy nie planowałem, że będzie to książka, po prostu zabawna historia [friends] śmiech. A kiedy pisałem, po prostu to zrobiłem. Rozwój fabuły w dużej mierze wynikał z konieczności skonfrontowania się z tym, jak by to było żyć z brytyjskim imperialistą, który szczerze wierzył w Imperium Brytyjskie. Zatem zawsze obecne były poważniejsze tematy, ale w centrum zawsze znajdowała się historia miłosna, komedia o rybie z wody i tragiczna komedia biurokracji.

Rzeczą, którą cenię w tej komedii o rybie z wody, jest to, że Graham Gore nie jest nieudolnym klaunem, prawda? Mam wrażenie, że widzisz wiele tego typu historii, które trochę zbyt mocno skupiają się na tematyce wychodzenia z wody.

Tak, chcą, żebyś naprawdę śmiał się z tej nieszczęsnej osoby. Panika na światłach.

Dokładnie.

Wszyscy ci ludzie – w książce nazywani są ekspatami – wydobyci z przeszłości, to wszyscy ludzie i nawet jeśli wyrwiesz się z innego czasu, innej kultury, innego kraju… ludzie nie są głupcami. Znajdą sposób na adaptację.

Racja, ale jest też dowcip i spryt Grahama Gore’a.

[Laughs] Po prostu byłem Naprawdę zainteresowany tą postacią historyczną, o której nie ma prawie żadnych materiałów archiwalnych. Jeśli chcesz podtrzymać rozmowę z nieżyjącą osobą, musisz napisać! Chciałem spędzić czas z tym facetem, ale nie mogłem tego zrobić inaczej niż przez napisanie całej rozmowy.

Myślę też, że z książki jasno wynika, że ​​relacja Grahama z narratorem przybierze romantyczny obrót.

Absolutnie. I zdecydowanie nie próbowałem tego ukrywać!

Czekałeś Tylko wystarczająco długo, zanim w końcu się połączą. Chociaż uwielbiam jego frustrację z powodu ignorancji narratora, kiedy mówi: „Byłem zaloty Ty!”

Tak jak, O czym mówisz? Ani razu nie uszczypnąłeś mnie w tyłek! [Laughs]

W tym zderzeniu historii i romansu interesujące jest dla mnie to, że oba dotyczą zmagania się z fundamentalną niepoznawalnością ludzi. Jest wiele tragicznych rzeczy w życiu narratora tej książki, ale jedną z największych jest to, że tak bardzo studiowała Grahama Gore’a, że ​​zapomniała, że ​​jest on osobą.

Myślę, że istnieje taka niebezpieczna idea, że ​​możesz intelektualnie poznać kogoś, albo ktoś może stać się produktem badań, że możesz w końcu być wszystkim i zakończyć ekspertem w znaniu kogoś. Swoją drogą, bardzo mi się podoba podstawowa niepoznawalność w romansach i historii, to jest świetne. A teraz, kiedy to wyraziłeś, wydaje mi się, że to jest pouczający czynnik w tej książce.

Czy powiedziałbyś, że dotyczy to głównej bohaterki i tego, jak postrzega swoje pochodzenie? Wydaje się, że lubiła intelektualizować swoje mieszane dziedzictwo, jakby było dla niej na półce.

Absolutnie. Więc jest podobna do mnie, jest brytyjsko-kambodżańską rasą mieszaną i białym przejściem. I bardzo nie chce w sposób emocjonalny uporać się z odziedziczoną traumą bycia Kambodżanką. Nie chce tego przerabiać, nie chce przyznać, że żyje z odziedziczoną traumą, bo to tylko utrudnia sprawy takie jak władza, kontrola i ambicje. Więc ma całkowitą pewność, że po prostu odłożyła swoją tożsamość na półkę i może ją zdjąć, gdy okaże się przydatna. A kiedy tak nie jest, może to po prostu przechować. Nie możesz tego zrobić ze sobą. Ona właśnie myśli ona może. A to zabierze ją w bardzo okropnie skomplikowaną podróż.

Obserwowanie, jak zakochuje się w Grahamie, kontrastuje z tym, jak bardzo była zniechęcona jako biurokratka. Przeczytałam to zastanawiając się Czy obserwuję, jak zostaje zniewolona przez państwo, czy może była już na początku?

Pierwszą wersję tej książki, którą napisałem, była bardzo bierna. Nie było tak wielkich ambicji. Była osobą, która była szczęśliwa, mogąc pozwolić, żeby coś jej się przydarzyło, ponieważ nie chciała brać na siebie zbyt dużej odpowiedzialności. Ale oczywiście nie wydawało się to całkiem odpowiednie dla kogoś, kto zajmuje tę dość dobrze płatną i wymagającą dużej władzy pracę. Myślę więc, że musiała stać się ambitną osobą. I rzeczywiście musiała zrezygnować z kawałków siebie, aby zostać wchłonięta przez państwo.

Może to tylko moje wrażenie, ale czasami myślę, że skrajne ambicje lub skrajne pragnienie kontroli zwykle skutkują pewnego rodzaju sublimacją „ja” do pragnienia bycia na szczycie. Tak naprawdę nie ma nawet koncepcji osoby kontrolującej innych ludzi lub twoje relacje z innymi ludźmi. To po prostu pusta koncepcja władzy. Myślę, że posiadanie dużej ilości pieniędzy sprawia, że ​​ludzie są trochę szaleni. Myślę, że duża moc sprawia, że ​​ludzie są trochę szaleni. Wygładza część płata czołowego.

Zabawnie jest rozmawiać z tobą o tej książce, ponieważ w naturalny sposób chcę skłaniać się ku wielkim, treściwym pomysłom, ale przez to brzmi to bardziej surowo niż doświadczenie jej czytania!

Zawsze odpowiadam: tak, chodzi o imperializm! I trauma pokoleniowa! A jak straszny jest naród angielski! Ale chodzi także o to, by wiktoriański mężczyzna dał komuś małego całusa.

Ministerstwo Czasu jest teraz dostępny wszędzie tam, gdzie sprzedaje się książki.



Source link

Advertisment

Więcej

Advertisment

Podobne

Advertisment

Najnowsze

Kobiety w danych: CDO BAE Systems wyjaśnia, dlaczego różnorodność danych ma znaczenie

Praca z dzikimi gorylami i gibonami ratowniczymi nie jest tradycyjną drogą do kariery w branży danych i technologii. Ale dla Johanny Hutchinson...

Jak oglądać serial komediowy Próbowanie na Apple TV+

Dzisiaj, AppleTV+ Premiera czwartego sezonu brytyjskiego oryginalnego serialu komediowego Próbować, z udziałem Rafe’a Spalla i Esther Smith. Pierwsze dwa odcinki nowego sezonu...

AOC przedstawia 27-calowy monitor Q27B3CF2 WQHD 100 Hz USB-C

Specjalista w dziedzinie wyświetlaczy, firma AOC, z dumą przedstawia nowy, elegancki model QHD, będący zorientowanym na wartość dodatkiem do linii monitorów B2C, serii...
Advertisment