„Kiedy patrzę na rok 2026, widzę, że jestem pomiędzy ostrożnym optymizmem a frustracją” – powiedziała Karen Blake, specjalistka ds. strategii włączenia technologii i była współzarządzająca Kartą Talentów Technologicznych.
To uczucie, które osoby pracujące w sektorze technologicznym odczuwały wielokrotnie w ciągu ostatnich 10 lat, kiedy to liczba kobiet w sektorze technologicznym wzrosła z 16% w 2015 r Do 22% w 2025 r.
Ten 6% wzrost oznacza zarówno ogromną poprawę, jak i zabójczo powolną poprawę – zmiana ta nastąpiła dzięki dużemu wysiłkowi wielu zaangażowanych organizacji i osób, ale nie można zaprzeczyć, że poprawa wydaje się niewielka w porównaniu z ilością włożonego wysiłku.
„Dotarliśmy do 441 000 kobiet pracujących jako specjalistki IT, co stanowi 22% całego zawodu, w porównaniu z 19% sześć lat temu, gdy w sektorze było zaledwie 315 000 kobiet” – powiedział Blake. “To postęp, o który ciężko się walczy i który wywalczono. Branża się rozwija, a na tych stanowiskach pracuje więcej kobiet niż kiedykolwiek.
“Ale aby osiągnąć równą reprezentację, musielibyśmy dodać do sektora kolejne 530 000 kobiet. Mówimy o ponad podwojeniu obecnych liczb.”
Obecny krajobraz
Nie ma wątpliwości, że dyskusja dotyczy różnorodności w technologii ewoluowało w ciągu ostatnich 10 latprzy czym punkt ciężkości zostanie przeniesiony z samego zwiększania liczby kobiet w sektorze na naleganie na reprezentację wszystkich typów ludzi na stanowiskach technologicznychczy to z punktu widzenia umiejętności, wieku, płci, seksualności, rasy czy pochodzenia społeczno-ekonomicznego.
Inicjatywy takie jak nieistniejąca już Karta Talentów Technologicznych zaczęli namawiać organizacje do gromadzenia danych na temat tego, jaki procent tych grup stanowi personel technologiczny, w jaki sposób są one przyciągane i zatrzymywane oraz co myślą o pracy w sektorze technologicznym.
Rząd Wielkiej Brytanii uruchomił Komitet Nauki i Technologii (STC) w celu gromadzenia opinii i danych na temat stanu różnorodności dyscyplin naukowych, technologicznych, inżynieryjnych i matematycznych (STEM), oraz jak można to poprawića także uruchomił Kobiety w grupie zadaniowej ds. technologii składa się z ekspertów potrafiących „identyfikować i usuwać” bariery uniemożliwiające kobietom dołączenie do sektora technologicznego lub pozostanie w nim.
Niezliczone inne organizacje i inicjatywy nalegają na to samo, ale faktem jest, że postęp jest powolny.
Nie tylko jest to powolne, ale jednym z powodów, dla których wciąż istnieje tak mała liczba niedostatecznie reprezentowanych grup w branży technologicznej, jest to, że kiedy wejdą do sektora, opuszczają go.
W niektórych przypadkach A brak kultury włączającej Lub elastyczna praca w miejscach pracy z technologią powoduje, że ludzie są niezadowoleni i nieszczęśliwi, podczas gdy Raport Lovelace’a stwierdziła brak możliwości awansu, a winne są także różnice w wynagrodzeniach.
„Wiemy, że kobiety odchodzą częściej niż mężczyźni” – powiedział Blake. “Wiemy, że różnice w wynagrodzeniach utrzymują się, nawet gdy firmy zwiększają pensje, aby przyciągnąć talenty. Wiemy, że reprezentacja międzysektorowa prawie się nie zmieniła, mimo że popyt na wykwalifikowanych pracowników nigdy nie był wyższy. A jednak branża w jakiś sposób opiera się zmianom kulturowym i strukturalnym, które mogłyby faktycznie rozwiązać te problemy.
Być może frustrująca prawda jest taka, że technologia nie wyklucza przypadkowo kobiet i osób kolorowych. Kultura i struktury aktywnie przeciwstawiają się różnorodności w sposób, z którym nie jesteśmy w stanie w pełni się skonfrontować”.
W przyszłym roku branża musi zająć się nierównościami w zakresie włączenia społecznego, rozwoju kariery i elastyczności, stwierdził Blake, w przeciwnym razie „liczby będą nadal powoli pełzać do przodu, podczas gdy prawdziwy problem pozostanie nietknięty”.
Zmiana rozmiaru dysku
Zamiast podwoić wysiłki, aby rozwiązać te problemy, w 2025 r masowe wybieranie różnorodności, równości i włączenia społecznego (DEI) przez pracodawców.
Połączenie niepewności gospodarczej i trudności finansowych oznacza, że inicjatywy na rzecz różnorodności w firmach – często postrzegane jako coś, co warto mieć, a nie „must have” – są cięte jako pierwsze.
W niektórych przypadkach dyskusja na temat DEI uległa zmianie i stała się cichą i małą częścią organizacji, a nie wartością rynkową do zaprezentowania.
To było dodatkowo zaostrzone przez zachowanie w USA. Donald Trump na początku swojej kadencji nakazał likwidację programów DEI, co wywołało w Wielkiej Brytanii ostry sprzeciw, zwłaszcza wśród firm współpracujących z firmami amerykańskimi.
Istnieje obawa, że tendencje te utrzymają się w 2026 r., pomimo badań przeprowadzonych w przeszłości sugerowających, że firmy i ich pracownicy w pełni rozumieją, jak ważna jest zróżnicowana siła robocza.
Jak zauważyła Sheridan Ash, współzałożycielka organizacji charytatywnej Tech She Can zajmującej się edukacją technologiczną, klimat gospodarczy nie ustabilizuje się, a przełomowe technologie będą nadal rządzić łódką, więc sposób, w jaki firmy podchodzą do różnorodności, zacznie wyglądać inaczej, co oznacza, że firmy zaczną patrzeć na różnorodność z perspektywy „uczciwości, umiejętności i dostępu do możliwości”, a nie odsetka kobiet lub innych niedostatecznie reprezentowanych grup pełniących role technologiczne.
„W 2026 r. inicjatywy na rzecz różnorodności będą w coraz większym stopniu oceniane na podstawie wyników powiązanych ze wskaźnikami wyników biznesowych, które dostarczają wartości dla organizacji, jej pracowników oraz społeczności, które obsługuje i w których pracuje” – powiedziała. „Firmy będą w dalszym ciągu odchodzić od scentralizowanych zespołów DEI o bardziej rozproszonej odpowiedzialności.
„W miarę jak branża technologiczna wkracza w rok 2026, dyskusja na temat różnorodności nie dotyczy już tego, czy ma ona znaczenie, ale tego, jak przetrwa, dostosuje się i udowodni swoją wartość w bardziej niestabilnym klimacie gospodarczym i politycznym” – stwierdził Ash.
„Po latach odważnych deklaracji, publicznych pulpitów nawigacyjnych i głośnych wyliczeń wygląda na to, że nadchodzący rok na nowo zdefiniuje, co tak naprawdę oznacza różnorodność w branży technologicznej – i jak poważnie branża jest gotowa ją realizować”.
Nieuchronność sztucznej inteligencji
Tempo zmian w DEI staje się jeszcze bardziej dramatyczne, biorąc pod uwagę szybki rozwój sztucznej inteligencji (AI), coś, co nabierze większego rozmachu w przyszłym roku.
Bez zróżnicowanych zespołów tych technologii nie będzie zdolne służyć społeczeństwu, dla którego zostały stworzonenawet będąc wykonane z wbudowaną stronniczością jeśli twórcy technologii nie odzwierciedlają bazy użytkowników.
Zawsze budziło to obawy, ale wiele osób uważa, że rok 2026 będzie decydujący lub przełomowy dla sprawiedliwego rozwoju sztucznej inteligencji, a Russ Shaw, założyciel Global Tech Advocates i Tech London Advocates, twierdzi, że może to nawet stać się okazją do naprawienia sytuacji i „uwolnienia fali innowacji, która utrzyma kraj w czołówce światowej sceny”.
„Istnieje świetna okazja, aby uczynić rok 2026 punktem zwrotnym dla brytyjskiego ekosystemu technologicznego, w którym sztuczna inteligencja może zacząć otwierać wszystkim drzwi do branży” – powiedział. „Pojawiające się technologie są znacznie bardziej dostępne dla wszystkich i okazują się ważnym czynnikiem wyrównującym szanse, usuwając stare bariery i tworząc możliwości dla talentów z całego kraju wejścia do sektora.
“Przyjęcie tej różnorodności to najmądrzejszy ruch, jaki Wielka Brytania może zrobić dla swojej gospodarki. Kiedy przy stole buduje się sztuczną inteligencję, powstaje mieszanka głosów, w rezultacie powstają lepsze produkty, które działają dla wszystkich, docierają do szerszych rynków i napędzają prawdziwy wzrost. “
Bezstronny rozwój nie jest jedynym powodem, dla którego różnorodność w rozwoju sztucznej inteligencji jest ważna – Ash wskazał, że należy wziąć pod uwagę również kwestie reputacyjne, prawne i finansowe.
„Różnorodność sztucznej inteligencji staje się zasadniczym wymogiem pozwalającym uniknąć ryzyka operacyjnego i reputacji” – stwierdziła. „W miarę jak systemy sztucznej inteligencji są coraz bardziej zaangażowane w zatrudnianie, ocenę wyników i moderowanie treści, stronnicze wyniki nie są już tylko kwestiami reputacji; są potencjalnymi zobowiązaniami prawnymi i finansowymi”.
Chociaż istnieje wiele różnic w podejściu do DEI w 2026 r. – od zajęcia się nierównościami i skupienia się na włączeniu społecznym po radzenie sobie z niepewnością i sztuczną inteligencją – ogólny nacisk będzie taki sam: zwiększenie reprezentacji niedostatecznie reprezentowanych grup na stanowiskach technologicznych.
„Różnorodność technologii będzie w coraz większym stopniu zależeć od tego, kto buduje systemy budujące społeczeństwo” – powiedział Ash.
