Fortnite wygrywa metawersum


W 2021 roku dostała je spółka-matka Facebooka nową nazwę i nowy cel. „Mam nadzieję, że z biegiem czasu będziemy postrzegani jako firma metaverse” – powiedział wówczas dyrektor generalny Mark Zuckerberg. Później nazwał metaświat „następcy Internetu mobilnego” i zauważył, że koncepcja będzie tak duża, że ​​nie będzie w stanie sprostać jej jednej firmie, obejmującej całą branżę.

To jeszcze się nie wydarzyło. Nawet pracownicy Meta prawie nie korzysta z flagowej aplikacji Metaverse firmy, Światy Horyzontui wydaje się, że w ciągu ostatnich kilku lat definicja metaświata Zuckerberga zmieniła się z Gotowy Gracz Pierwszy-stylowy wirtualny świat do taki, który łączy rzeczywistość i wirtualność w miarę jak zakorzeniły się nowe modne hasła, takie jak sztuczna inteligencja. Tak czy inaczej, ta wizja Internetu nie przyjęła się dokładnie tak, jak planował Zuckerberg – przynajmniej nie w przypadku Meta. Ale biznes metaverse wydaje się kwitnąć Fortnite.

Wczoraj Disney zainwestował 1,5 miliarda dolarów w Epic Gamesa jego celem jest stworzenie czegoś, co określa jako „ekspansywny i otwarty wszechświat gier i rozrywki”, powiązany z Fortnite. To wynika z poważną restrukturyzację dla Fortnite wcześniej w tym roku w którym przekształcił się z popularnej strzelanki online w zestaw powiązanych ze sobą doświadczeń, od gry o przetrwaniu Lego po A Zespół rockowy-festiwal muzyczny w stylu. (W rzeczywistości rozpoczęła się ta nowa era Fortnite moda, z wielki wirtualny koncert.)

Disney już wcześniej podejmował własne wysiłki w tym obszarze. W 2022 roku firma powierzyła zadanie dyrektorowi Mike’owi White’owi z przewodzeniem wysiłkom metaverse, a były dyrektor generalny Bob Chapek wychwala „tak zwany metaświat, który moim zdaniem stanowi kolejną wielką granicę w opowiadaniu historii”. Rok później, jego podział metaverse został wyeliminowany jako część fala masowych zwolnień.

Jaka jest więc różnica? Dlaczego ogromny konglomerat rozrywkowy i potężna sieć społecznościowa nie były w stanie złamać metaświata, ale głupia gra, w której banan może walczyć z Arianą Grande, już to zrobiła? Odpowiedź brzmi: cóż, to głupia gra. Meta i Disney (i każda inna firma w pogoni za trendem metaverse) zaczęło się od chęci stworzenia nowej wizji Internetu, wszechstronnego wirtualnego świata, który mógłby służyć jako miejsce do zabawy i pracy. Ale nie dali ludziom powodu, żeby chcieć zaistnieć w tej przestrzeni. Fortnitez drugiej strony zaczęło się od tego, czego naprawdę chciały miliony ludzi — zagrania w ciekawą grę z postaciami, które znają i kochają — i na tym zbudowało swoje aspiracje dotyczące wirtualnego świata.

Wirtualny występ Eminema podczas Fortnite koncert.
Obraz: Epickie gry

Reklama

„Nie walczymy z trendem” Wiceprezes wykonawczy Epic, Saxs Persson, powiedział mi w zeszłym roku. „Próbujemy po prostu rozszerzyć coś, co już dziś widzimy Fortnite. Tak naprawdę jedyne, co robimy, to podwajanie działań, o których wiemy, że dzisiaj odnoszą sukcesy”.

FortniteOd momentu wprowadzenia na rynek ewolucja jest powolna i stała. Właściwie zaczęła się jako gra o przetrwaniu, zanim pojawił się tryb Battle Royale. Od tego czasu Epic próbował wielu rzeczy Fortnite bardziej miejsce niż gra. Były wirtualne koncerty, miliony wydane na e-sport, galerie sztuki, strefy spotkań wolne od przemocy, i więcej. Jednak sednem tego zawsze była stale zmieniająca się i niezmiennie popularna gra wideo. W rzeczywistości, Fortnitenajnowsze odkrycie zostało poprzedzone wydarzenie powrotne Fortnite OG, który miał na celu zwabienie z powrotem upadłych graczy. Bez gry reszta nie działa.

Oczywiście nie wszystko poszło gładko, nawet w przypadku Epic. Nie wszystkie te zakłady zadziałały. Party Royale to pustkowie i konkurencyjna strona Fortnite w dużej mierze stało się refleksją. I podobnie jak wiele firm technologicznych, Epic wyprzedził siebie po boomie biznesowym związanym z pandemią. Ostatni rok, firma zwolniła 16 procent siły roboczejz – oświadczył w oświadczeniu dyrektor generalny Tim Sweeney„Wydajemy znacznie więcej pieniędzy, niż zarabiamy, inwestując w kolejną ewolucję Epic i rozwijając się Fortnite jako ekosystem inspirowany Metaverse dla twórców.”

Obecnie, Fortnite nie pasuje dokładnie do science-fiction wizji wirtualnego świata. Logowanie do gry bardziej przypomina przeglądanie strony głównej YouTube niż wpinanie się do matrixa. Ale początki tych wzajemnych powiązań już istnieją, a elementy takie jak twój awatar i XP przenoszą się pomiędzy doświadczeniami. Jeśli lubisz być bananem Peelym, możesz nim być podczas wyścigów samochodowych lub gry na gitarze obejrzenie programu komediowego.

Być może, gdy tylko nastąpi premiera, uniwersum Disneya będzie kolejnym krokiem w kierunku bardziej ujednoliconej przestrzeni wirtualnej – takiej, która w rzeczywistości wygląda bardziej na to, o czym od tak dawna zabiegają dyrektorzy ds. technologii Metaverse.





Source link

Advertisment

Więcej

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Advertisment

Podobne

Advertisment

Najnowsze

Apple @ Work: wdrożenie Meraki w T-Mobile uwypukla niewykorzystaną szansę dla Apple

Usługa Apple @ Work jest dostarczana wyłącznie przez firmę Mosyle, jedyna zunifikowana platforma Apple. Mosyle to jedyne rozwiązanie, które integruje w jednej...

Czego można się spodziewać po MWC 2024

Nie szukając żadnych przecieków ani plotek, założę się, że prawdopodobnie mógłbyś naszkicować większość telefonów, o których mówi się, że mają premierę o godz....

MWC 2024: wszystkie telefony, urządzenia do noszenia i gadżety zaprezentowane w Barcelonie

Oferta telefonów Xiaomi ma nowego lidera. The Xiaomi 14 Ultra właśnie pojawił się w Chinach i oferuje szereg imponujących parametrów fotograficznych, w...
Advertisment