Kiedy po raz pierwszy zacząłem pracę jako urzędnik w 2017 roku, ludzie szybko rozmawiali ze mną na temat problemów sposób, w jaki sfinansowaliśmy pracę cyfrową. Następnie miałem okazję doświadczyć tych wyzwań i czytać niezliczone blogi i opinie, argumentując, że reforma finansowania była najważniejszą kwestią odblokowania, aby naprawdę dostarczyć rząd cyfrowy.
Nie zgadzam się. Chociaż finansowanie jest ważne, jest to tylko jedna z wielu podstaw, które muszą zmienić to razem, reprezentują coś znacznie głębszego i bardziej złożonego, aby zmienić niż jedną konkretną politykę lub proces.
W cyfrowym świecie liderzy IT spędzili lata na doskonaleniu technologii i sposobów pracy, aby stać się bardziej adaptacyjnym i reagującym na zmiany. Wdrażamy aktualizacje wiele razy dziennie, projektujemy modułowe architektury, wykorzystują interfejsy API i buduj platformy, które pozwalają i rzeczywiście rozwijają się w ciągłej iteracji i poprawie.
Jednak w rządzie nakładamy te nowoczesne podejścia na system myślenia i robienia rzeczy zaprojektowanych w 19 latth Century – jeden zbudowany dla bardziej statycznego, przewidywalnego świata.
System opiera się na dużej warunku i złożoności, która dodaje kosztów i czasu do dostawy. Trudno i powolne jest iterowanie i zmiana polityki zgodnie ze zmieniającymi się potrzebami, nawet gdy zmiana jest stała. Chociaż istnieje aspiracja do rozbicia silosów i pracy w zespołach multidyscyplinarnych, nie dzieje się to wystarczająco szybko.
Rząd musi być odważniejszy i zmusić inne podejście do tworzenia polityki. Istnieje wiele podejść, które mogą tu podjąć. Na przykład mogliby ustawić obowiązek obsługi klienta, aby zmusić do rozważenia wdrożenia z góry; Spraw, aby było obowiązkowe tworzenie szkieletów lub prototypów przed sfinalizowaniem przepisów; Lub kieruje 25% wszystkich prac dotyczących polityki, aby skupić się na rozwiązywaniu problemów za pomocą cyfrowej, technologii i sztucznej inteligencji.
Bardziej komercyjne, skoncentrowane na użytkowniku podejście
Jedną z rzeczy, które zaskoczyły mnie najbardziej wchodzącym w służbę cywilną, był brak danych – coś, do czego byłem przyzwyczajony podczas pracy w sektorze prywatnym.
Pochodząc z organizacji komercyjnych, w których koszty i wydajność linii usług były rozumiane i stale zakwestionowane, byłem zaskoczony, widząc, że nie było tak w rządzie. Z wielu powodów trudno jest zdefiniować, dokąd rozpoczynają się i kończą usługi publiczne, a także trudne do zebrania i śledzenia wskaźników kosztów i wydajności dla tych usług. Ale to musi się zmienić.
Jeśli nie wiemy, jakie koszty usługi kosztuje od końca do końca lub jak to się stanie, skąd wiemy, gdzie zainwestować lub gdzie naprawdę znaleźć wydajność lub poprawić doświadczenia użytkowników?
Jeśli nie wiemy, ile kosztuje usługa lub jak ona się z nimi osiągnie, skąd wiemy, gdzie zainwestować, gdzie znaleźć wydajność lub poprawić doświadczenia użytkowników?
Gina Gill
Aby zachęcić i zwiększyć poprawę, rząd musi wrócić do podstaw i zrozumieć wydatki na podstawie świadczonych usług, a nie na istniejące możliwości lub istniejące struktury organizacyjne.
Musimy zrozumieć wydajność i wrażenia użytkownika tych usług. Powinniśmy powiązać zarówno przyszłe finansowanie, jak i indywidualne wyniki z kosztami, wydajnością i doświadczeniem usług, na których polegają społeczeństwo i firmy.
Finansowanie usług prowadzonych przez oprogramowanie
Nie chodzi tylko o finansowanie, ale finansowanie jest ważne. Obecne procesy finansowania są przeznaczone do takich rzeczy, jak koleje i okręty podwodne, a nie nowoczesne opracowywanie oprogramowania. Są zbyt wolne, zbyt sztywne i zbyt biurokratyczne.
Powoduje to opóźnienie dostawy, nie do właściwego finansowania redukcji biznesowej lub ryzyka, a także duszącą innowacje i eksperymenty z nowymi technologiami. Niedawny przegląd finansowania cyfrowego wykazał również, że działy wdrażają najbardziej rygorystyczną i uciążliwą wersję procesów w celu zapewnienia zgodności, zamiast korzystania z wbudowanych środków, aby umożliwić elastyczność.
Rząd potrzebuje nowego i odrębnego podejścia do finansowania prac cyfrowych, aby umożliwić jej szybsze dostarczanie i szybkie obracanie się, umożliwiając ulepszenia w czasie rzeczywistym, a nie czekanie lat na utworzenie poważnego programu transformacji.
Kiedy wyszedłem, niektóre Departamenty konfigurowały pilotów do modeli testowych Aby to włączyć. Należy je szybko przetestować, nakładać i osadzone. Ale możemy i powinniśmy iść dalej. Oprócz finansowania istnieje potrzeba skupienia się na zachętach, a biorąc pod uwagę klimat ekonomiczny, na zachętach do oszczędzania pieniędzy.
Największe nagrody finansowe wymagają zachęt do wspólnej pracy w celu ich odblokowania. Na przykład, jeśli koszt recydywy wynosi ponad 18 miliardów funtów rocznie, musimy wspólnie zadać odpowiednie działy, agencje i władze lokalne w celu zmniejszenia tego kosztu, a nie wszystkich, którzy golą arbitralny odsetek od kosztów wszystkich usług.
Zamówień może otworzyć drzwi do innowacji i zwinności
Spędziłem wiele lat w sektorze prywatnym i organach publicznych jako lider komercyjny. Podobnie jak w przypadku podejść do finansowania, urzędnicy cywilni przyjmują najbardziej rygorystyczne i uciążliwe podejście do przestrzegania przepisów dotyczących zamówień.
Zamiast na pierwszym miejscu i stwierdzić, jak osiągnąć ten wynik, zgodność jest na pierwszym miejscu, a ludzie mają nadzieję, że udzieli właściwej odpowiedzi. Koszt i czas na zakup wraz z niechętnym podejściem do regulacji, prowadzi do długoterminowych, sztywnych umów ograniczających zdolność dostosowywania się, zwykle z garstką dużych dostawców Jak tylko oni mogą sobie pozwolić na udział w długich konkursach zamówień.
Rząd potrzebuje innego podejścia do zakupów produktów i usług cyfrowych, prowadzonych przez cyfrowych specjalistów komercyjnych. Musi wymagać użycia elastyczności, która istnieje już w ramach, aby konkurować szybciej, aby działy wykorzystały tę elastyczność – stosując punkty odniesienia i ustalanie standardów dla tego, jak wygląda „dobry”. Departamenty muszą zawierać kontrakt w bardziej modułowy i elastyczny sposób, umożliwiając od samego początku korekcję kursu, skalowanie i innowacje.
Istnieje również możliwość przyczynienia się do wzrostu poprzez tworzenie ekosystemu „Govtech”, takiego jak Szkocki program obywatelski.
Zdolność pasująca do epoki cyfrowej
Wreszcie, jest wiele rzeczy napisanych o brak umiejętności cyfrowych i danych. Zamiast tego chcę porozmawiać o cyfrowym zrozumieniu poza rządowym zawodem cyfrowym i danych, które, jednocześnie ulepszając, jest jeszcze daleko od miejsca, w którym musi być.
Niedawne Stan cyfrowy raport Stwierdzono, że cyfrowe nie jest postrzegane jako ceniony zestaw umiejętności w czasie, który rząd chce technologii, aby odgrywać podstawową rolę w ulepszaniu świadczenia usług.
Powinniśmy oczekiwać, że starsi liderzy służby cywilnej będą w stanie prowadzić cyfrowe firmy – co jest skutecznie tym, co wielu z nich robi – i wyposażyć je w tak dobrze. Musimy osadzić różne oczekiwania w opisach stanowisk, procesach rekrutacyjnych, uczeniu się i rozwoju oraz podejścia do wydajności dla wszystkich starszych liderów.
Małe interwencje nie wystarczą do rozwoju liderów, którzy mają umiejętności i pewność siebie, aby kierować rządem w erze cyfrowej. Potrzebne jest bardziej holistyczne podejście, które zanurza liderów w cyfrowej i umożliwia im „kwalifikowanie” do kierowania potrzebami rządu.
Responsywny rząd
Wyzwania te nie są łatwe do rozwiązania, ale istnieje wiele elementów składowych, od zrozumienia problemów po niektóre części rozwiązań w działach i agencjach.
Aby stworzyć rząd cyfrowy, technologia nie jest jedyną rzeczą, która musi być responsywna – cały system rządowy musi być zaprojektowany pod kątem zdolności adaptacyjnych.
Pytanie brzmi – czy jesteśmy gotowi osadzić to myślenie w centrum działania rządu? Jeśli nie zrobimy tego teraz, czy kiedykolwiek?
„Udostępnij cytat Disneya, który podsumowuje, jak się teraz czujesz!”To właśnie Disney zamieścił pewnego dnia w Threads, a ludzie natychmiast odpowiedzieli pytaniami Gwiezdne Wojny,...